Keanu Reeves spotkał się z Hideo Kojimą. W jakiej grze może się znaleźć?
Keanu Reeves to obecnie jedno z najgorętszych nazwisk w świecie filmu i gier. Gwiazdor wcielający się w postać Johnny’ego Silverhanda w Cyberpunku 2077 odwiedził studio pracującego nad Death Stranding Hideo Kojimy.
Wizyta Keanu w studio Kojimy ma drugie dno. Aktor był wytypowany przez wydawcę Death Stranding jako odtwórca jednej z ról w grze.
Hideo uznał jednak, że nie jest to zgodne z jego wizją i wybrał Madsa Mikkelsena. Wygląda na to, że Keanu nie żywi urazy.
Na opublikowanych przez Kojimę na Twitterze zdjęciach widać obu mężczyzn w dobrych nastrojach, pozujących z uśmiechem.
Czy była to wizyta czysto kurtuazyjna, czy też może Keanu łączy z produkcjami Hideo więcej, niż mogliśmy do tej pory przypuszczać?
Keanu Reeves odwiedził z Hideo Kojimę. Wystąpi w jego grze?
Aktorzy tak rozchwytywani jak Keanu Reeves mają tak napięte grafiki, że rzadko kiedy mogą pozwolić sobie na aktywności nie związane z pracą. Odwiedziny u Hideo Kojimy były więc najprawdopodobniej wizytą roboczą.
O czym rozmawiano, można się tylko domyślać. Jeśli Keanu pojawi się w małej roli w Death Stranding, dowiemy się o tym wkrótce, jako że premiera gry została zapowiedziana na listopad 2019 roku.
Być może podpowiedzią jest drugi tweet Kojimy, w którym twórca chwali się wpisem pozostawionym przez Reevesa na tablicy w kuchni studia.
Słowa „Uratuj nas, Hideo” niektórym komentującym skojarzyły się z „Matriksem”, co doprowadziło do spekulacji, że to właśnie Kojima został wybrany do przygotowania gry mającej pokazać losy Neo z zupełnie nowej perpektywy. Tak, jak (być może) zrobi to „Matrix 4”.
Zobacz także: Powstanie "Matrix 4" z Keanu Reevesem i Carrie-Anne Moss