Kolejna kolizja rządowej limuzyny. SOP nie chce zdradzić, kto nią jechał

AKTUALIZACJA 24.08.2020 24.08.2020 15:00
AKTUALIZACJA 24.08.2020 24.08.2020 15:00

Kolejna limuzyna rządowa brała udział w kolizji. Do zdarzenia doszło 24 sierpnia 2020 na trasie S8 przy wyjeździe z Augustowa. Nikomu nic się nie stało, SOP nie chce jednak powiedzieć, kto był pasażerem. Nieoficjalnie wiadomo, że wieziony polityk nie jest członkiem rządu.

Fot. przejazd SOP|undefined

Jak podał rzecznik SOP, do kolizji doszło z winy kierowcy samochodu osobowego, który nie zachował należytej ostrożności przy włączaniu się do ruchu.

Starszy mężczyzna przyznał się do winy i został ukarany przez policję mandatem w wysokości 220 zł. SOP nie chce jednak powiedzieć, który z polityków znajdował się w limuzynie w czasie kolizji. Służby ograniczają się do informowania, że była to „osoba ochraniania”.

Przeczytaj także

Jak ustaliły TVN24 i RMF FM, chodzi o byłego wiceministra MSWiA Jarosława Zielińskiego, który przestał być członkiem rządu w listopadzie 2019 roku.

Kolizja rządowej limuzyny. Wiozła polityka PiS, który nie jest członkiem rządu

Jarosław Zieliński mimo rozstania się z rządem nie stracił prawa do limuzyny oraz ochrony SOP. Ministerstwo tłumaczy to obawami o życie polityka, który miał narazić się byłym funkcjonariuszom służb specjalnych PRL zabierając im emerytury.

Były wiceminister jeździ BMW 750, z którego korzystał będąc w rządzie. Towarzyszy mu kierowca oraz oficer. Decyzję o pozostawieniu auta SOP do dyspozycji Zielińskiego podjął Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji.

Z wyliczeń dokonanych przez „Fakt” wynika, że liczna kolizji i wypadków samochodów SOP dynamicznie rośnie. W 2018 roku doliczono się 35 incydentów, w 2019 roku było ich już 74. W 43 przypadkach doszło do nich z winy funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa.

Zobacz także: Niecodzienny wyrok w sprawie wypadku seicento z rządowym autem. Ale czy sprawiedliwy?