Komornicy szykują własne Allegro
Licytacje komornicze mają być jeszcze w 2018 roku otworzone dla każdego – Krajowa Rada Komornicza zamierza uruchomić portal, na którym aukcje będą przeprowadzane jak na Allegro. Z jedną istotną różnicą.
Na licytacjach komorniczych wystawiane są dobra, które zostały zabrane dłużnikom. Ich sprzedaż ma pokryć przynajmniej część długu.
Obecnie aukcje są przeprowadzane stacjonarnie i nie cieszą się zbyt wielką popularnością, mimo perspektyw taniego zakupienia produktów. Na przeszkodzie zdaniem osób próbujących zaangażować się w licytacje komornicze stoją grupy interesów, które mają „ustawiać” poszczególne aukcje na swoją korzyść.
W wyniku tego, jak zdradza Krajowa Rada Komornicza, licytacje ruchomości należących do dłużników stanowią tylko 0,7% wszystkich przychodów uzyskiwanych z egzekucji. To bardzo zły wynik także dla samych dłużników, których zobowiązania nie są umniejszane o odpowiednio wysokie kwoty.
Sytuacja ma się zmienić najpóźniej we wrześniu 2018 roku, kiedy to komornicy zamierzają uruchomić ogólnopolski serwis e-licytacji, w których każdy będzie mógł wziąć udział w polowaniu na okazje. Zaprezentowano już makietę strony – i wygląda niemal jak serwis Allegro.
Licytacje komornicze w internecie
Wzorem komercyjnych platform aukcyjnych, oferowane produkty będą umieszczane w odpowiednich kategoriach. Każda aukcja ma zawierać zdjęcia, informacje na temat towaru oraz cenę wywoławczą, często stanowiącą małą część wartości przedmiotu.
Licytacja ma przebiegać identycznie jak na Allegro – wygra osoba, która zadeklaruje najwyższą cenę. Użytkownicy będą jednak musieli potwierdzać chęć wydania pieniędzy na dane dobro wpłacają rękojmię w wysokości 10% ceny wywoławczej.
Komornicy mają nadzieję, że otworzenie się na internet przyciągnie na aukcje osoby z biedniejszych regionów oraz koneserów potrafiących docenić na przykład wzornictwo starych mebli z okresu PRL-u.