Kupili dożywotnią licencję na aplikację. Producent ją unieważnił, bo chce pieniędzy za subskrypcję
Twórcy aplikacji Cerberus postanowili zmienić model biznesowy oferować dostęp do oprogramowania na zasadzie abonamentu. Żeby zwiększyć sprzedaż, unieważnili zakupione wcześniej przez użytkowników dożywotnie licencje.
Cerberus to program służący do zabezpieczania smartfona. Aplikacja pozwala na zdalny dostęp do swojego telefonu, zlokalizowanie go poprzez GPS oraz w razie potrzeby zablokowanie dostępu lub wymazane danych z urządzenia.
Twórcy zachęcali użytkowników do zakupu dożywotniej licencji na program, obiecując przy tym możliwość zabezpieczania do 5 różnych urządzeń za jedną opłatą. Okazało się jednak, że takie podejście do oferowania aplikacji nie przynosi spodziewanych zysków, autorzy Cerberusa postanowili więc zmienić model finansowania na miesięczną subskrypcję.
Jednocześnie zdecydowano się na wypowiedzenie użytkownikom dożywotnich licencji, za które zapłacili. Twórcy wytłumaczyli, że od początku zakładali obowiązywanie umowy przez kilka lat i wyznali, że nie spodziewali się że Cerberus przetrwa na rynku tak długo.
Twórcy Cerberusa unieważnili użytkownikom zakupione dożywotnie licencje
W wiadomościach wysyłanych do użytkowników twórcy aplikacji pisali, że limit czasowy dla dożywotniej licencji planowany był od samego początku, mimo że nigdzie w warunkach korzystania z aplikacji ani w jej opisie nie pojawiały się takie informacje.
Twórcy Cerberusa podpadli już użytkownikom, gdy unieważnili darmowe licencje na swój produkt. Pisali wtedy, że zachęcają do zakupu płatnej wersji, gdyż ta nigdy nie zostanie cofnięta.
Autorzy Cerberusa dodali, że dożywotnia licencja kosztowała tyle, co piwo, użytkownicy nie powinni więc narzekać na rozwiązanie umowy, tylko wykupić abonament i wesprzeć w ten sposób rozwój aplikacji.
Zobacz także: Chcesz zostać dilerem narkotyków? Na iPhonie jest do tego aplikacja