Lidl ze świetną ofertą gier na konsole. Co warto kupić

AKTUALIZACJA 12.08.2019 12.08.2019 12:18
AKTUALIZACJA 12.08.2019 12.08.2019 12:18

Po tym, jak Biedronka rozpieszczała fanów grania, przyszedł czas na Lidla. Sieciówka przedstawia promocję dla "gromaniaków".

Fot. Geralt Soul Calibur VI|undefined

Wakacje to dosyć spokojny okres, jeśli chodzi o premiery nowych tytułów growych. Dlatego warto w ich trakcie pozwolić sobie na nadrobienie zaległości, jakie mogły narosnąć w ciągu poprzedzających je miesięcy.

Taką szansę daje nam od dzisiaj Lidl, który dołączył do swojej oferty kilka solidnych tytułów AAA w bardzo niskich cenach.

Przeczytaj także

Wśród tych najciekawszych tytułów znajdziemy m.in. "Soul Calibur VI", "Shadow of Tomb Raider" i "Call of Duty. Black Ops 4".

W Lidlu znajdziemy zarówno tytuły dostępne na PlayStation 4, jak i na Xbox One.

Promocja na gry Lidl. Frajda dla Gromaniaków - sierpień

  • Soul Calibur VI (XOne / PS4)  (79 zł)
  • Call of Duty. Black Ops 4 (XOne / PS4) (79 zł)
  • Shadow of The Tomb Raider  (XOne / PS4) (69 zł)
  • Sonic Forces. D1 Edition (PS4) (39 zł)
  • Deus Ex. Mankind Divided. D1 Edition (PS4) (29 zł)
  • Lego Marvel Avengers (PS4) (29 zł)
  • Project Cars 2 (PS4) (49 zł)
  • Lego. DC Super Villains (PS4) (79 zł)
  • Call Of Duty. World War II (PS4) (59 zł)

Lidl coraz chętniej poszerza swoją ofertę. W ostatnich latach m.in. lidlowska whisky była uznawana za najlepszą szkocką w europie, a fani wina chętnie sprawdzają półki supermarketu, wiedząc, że za niecałe 20 złotych mogą kupić wyśmienite trunki.

Czy możemy się spodziewać, że Lidl już niedługo będzie oferował również szeroki wybór gier w bardzo niskich cenach na stałe?

Pamiętajmy, jak szybko znikały tytuły z półek Biedronki, gdy ta pierwszy raz zdecydowała się na promocję grową. Możemy się więc spodziewać, że Lidl nie będzie chciał zostać z tyłu. 

Gry z akcji "Frajda dla Gromaniaków" będą dostępne w wybranych sklepach sieci. Promocja będzie trwać do wyczerpania zapasów.

Zobacz także: Znalazł na strychu starą grę z 1987 roku. Dostał za nią 35 000 zł