Metro Exodus oskarżane w Rosji o nawoływanie do rewolucji. W grze można zniszczyć pomnik Lenina
Metro Exodus budzi duże emocje także wśród osób, które nie są graczami – telewizja Rossija 24 oskarżyła twórców gry, ukraińskie studio 4A Games, o rusofobię i wzywanie do zorganizowaniu w Rosji Majdanu. W grze otrzymuje się osiągnięcie „Dekomunizacja” po zniszczeniu pomniku Lenina.
Metro Exodus to gra, w której znaleźć można zdecydowanie więcej, niż tylko bezmyślną akcję – gracz zachęcany jest dyskretnie podczas rozgrywki do kontemplowania ludzkiej natury oraz wybrania moralności, za którą będzie się podążać.
W grze osadzonej w Rosji spustoszonej przez wojnę nuklearną pojawia się wiele smaczków i szczegółów – jak się okazało, niektóre z nich mogą być interpretowane jako jawne nawoływanie do obalenia władzy u naszego groźnego sąsiada.
Tak przynajmniej uważają dziennikarze kanału Rossija 24, którzy przygotowali specjalny materiał na temat określanej jako rusofobicznej gry Metro Exodus.
Metro Exodus oskarżane o rusofobię i nawoływanie do Majdanu
Dekomunizacja – tak nazywa się jedno z osiągnięć, jakie można zdobyć w Metro Exodus. Otrzymuje się je za zniszczenie pomnika Lenina, który mijamy na początku rozdziału zatytułowanego „Jesień”.
Dla rosyjskich dziennikarzy programu informacyjnego „Wiesti” przesłanie zawarte przez ukraińskich programistów w grze jest jasne – podczas opisywania sytuacji padają sformułowania typu „jaskrawa rusofobia”, „granie na antyrosyjskich stereotypach” oraz „wprowadzanie nastroju jak z Majdanu”.
Zobacz także: >> Metro Exodus – pociąg do człowieczeństwa [RECENZJA] <<
Skojarzenie jest czysto polityczne i dotyczy przeprowadzanej na Ukrainie akcji obalania pomników Lenina przez uczestników Majdanu – operacja została potem zatwierdzona prawnie przez ustawę dekomunizacyjną.
Bohaterowie Metro Exodus podróżuj przez Rosję lokomotywą nazwaną Aurora – tak, jak pancernik biorący udział w rewolucji październikowej.