Microsoft prosi, żeby przestać w końcu używać Internet Explorera

Michał Tomaszkiewicz
AKTUALIZACJA 11.02.2019 11.02.2019 12:30
AKTUALIZACJA 11.02.2019 11.02.2019 12:30

Microsoft ostrzega oficjalnie, że korzystanie z Internet Explorera jako domyślnej przeglądarki nie ma przyszłości – korporacja radzi, żeby przesiąść się na nowoczesne oprogramowanie.

Internet Explorer przez lata był prawdziwym hegemonem – z dostarczanej przez Microsoft przeglądarki korzystała zdecydowana większość internautów. Ze względu na niektóre polityczne decyzje podejmowane przez korporację, program traktował niektóre standardy wybiórczo i interpretował je na swój własny sposób, co przekładało się na to, jak wyglądał internet.

Większość witryn była bowiem tworzona w taki sposób, żeby dobrze wyglądały i działały właśnie pod IE, przez co inne przeglądarki, pozostające w zgodzie ze specyfikacjami standardów, miały kłopoty z ich należytym wyświetlaniem.

Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej – Internet Explorer przegrał rywalizację z Chromem, Firefoksem i Operą, doczekał się też prawowitego dziedzica w postaci przeglądarki Edge. Wciąż jednak są instytucje i organizacje, dla których IE jest wzorcowym programem, pod którego tworzone są witryny i aplikacje webowe – to do nich kierowany jest apel Microsoftu.

Przeczytaj także

Microsoft prosi o przestanie używania Internet Explorera

Korporacja z Redmond stawia sprawę jasno:

Chcemy, żebyście używali Internet Explorera dla witryn, które tego potrzebują ze względów historycznych i mamy nadzieję, że nie będziecie z niego korzystać nigdzie więcej.

We wpisie na blogu Microsoft sugeruje wręcz, że używanie IE po prostu się nie opłaca – korzystanie z przeglądarki ma generować „dług technologiczny”, który polega na konieczności angażowania większej ilości środków w utrzymywanie aplikacji i witryn, do oglądania których niezbędny jest Internet Explorer.

Wiedzieliście? >> Microsoft Edge z automatycznym trybem incognito na stronach porno <<

Microsoft próbuje wrócić na liczące się miejsce wśród dostawców przeglądarek internetowych – następca IE, czyli napisany od nowa Edge, nie zdołał jednak zaskarbić sobie sympatii użytkowników. Z nieoficjalnych informacji wynika, że korporacja zdecydowała się na zaprzestanie prac nad programem i skupieniu się na stworzeniu zupełnie nowej przeglądarki, krozystającej z tego samego silnika, co Chrome.