Microsoft szykuje smartfona z Androidem?
Czasem pojawiają się pogłoski tak nieprawdopodobne, że aż musza być prawdziwe – nikt niczego takiego nie byłby w stanic zmyślić. Czy w związku z tym Microsoft naprawdę pracuje nad własnymi smartfonami z Androidem?
Mobilny Windows, mimo trafienia w gusta Polaków znacznie bardziej, niż w to odnotowano poziomem sprzedaży w innych krajach, został odesłany przez Microsoft na emeryturę.
Pozostał po nich smutek i żal, że ta przygoda tak szybko się skończyła – okazało się jednak, że nawet siła marki Nokia nie jest w stanie przekonać do Windowsa na telefonie w świecie zdominowanym przez Androida i iOS.
Jeśli nie możesz kogoś pokonać – dołącz do niego, głosi stare powiedzenie, które być może właśnie okazało się być prawdziwe po raz kolejny. W internecie pojawił się bowiem zapis rozmowy klienta z pracownikiem oficjalnego sklepu Microsoft, w której padają deklaracje o tworzeniu przez MS zupełnie nowej linii smartfonów, pracujących pod kontrolą Androida.
Pytanie tylko, czy tym słowom można wierzyć – szczególnie, że Microsoft dopiero co oficjalnie wyparł się chęci skonsumowania sukcesu komputerów Surface i stworzenia pod tą marką telefonów.
Nowa Lumia z Androidem?
Zanim damy się porwać spekulacjom, pamiętajmy o dwóch rzeczach. Po pierwsze – Microsoft produkował już kiedyś smartfona z Androidem w postaci modelu Nokia X.
Po drugie – Microsoft chętnie współpracuje z innymi producentami, wypuszczając z nimi specjalne edycje telefonów (na przykład z rodziny Samsung Galaxy S) z przeinstalowanym oprogramowaniem giganta. Może się więc okazać, że rewelacje sprzedane w rozmowie przez pracownika sklepu MS to po prostu źle zrozumiane informacje o kolejnej premierze smartfona z Androidem Microsoft Edition.
Po trzecie wreszcie - jest niemal pewne, że Microsoft nie zdecyduje się na nadanie nowemu smartfonowi nazwy Lumia.
Istnieje jednak opcja, że korporacja z Redmond rzeczywiście wymyśliła sposób na zaistnienie na rynku smartfonów i wszystkie te aplikacje stworzone przez giganta na Androida (łącznie z launcherem), to kolejne etapy przygotowań do zaprezentowania własnego wcielenia Androida.
Microsoft od dłuższego czasu stara się być dostawcą usług, a nie produktów – system Google obudowany zestawem aplikacji umożliwiających korzystanie z dobrodziejstw inwentarza MS wydaje się całkiem logicznie wpisywać w tę strategię.