Microsoft zdradził, jakie dane o użytkownikach zbiera w Windows 10
Już 11 kwietnia 2017 roku Wasze komputery zaczną pobierać aktualizację Windows 10 dla twórców – Microsoft rozszerzył w niej opcje dotyczące monitorowania działalności użytkownika i przy okazji zdradził, jakie dokładnie informacje zbiera.
Kwestią telemetrii w Windows 10 zaniepokoiło się GIODO, które jeszcze w 2016 roku wydało ostrzeżenie przed korzystaniem z tego systemu operacyjnego.
Głównym problemem, na jaki zwracano uwagi, było niemożność całkowitego wyłączania zbierania i przesyłania informacji związanych z działaniem Windows 10 oraz brak jakichkolwiek informacji o tym, jakie dane są kolekcjonowane i w jakim celu.
Wraz z udostępnieniem nowej wersji okienek Microsoft odsłonił nieco rąbka tej tajemnicy – wiadomo już, co i w jakim celu zbierane jest w ramach podstawowego ustawienia opcji Diagnostyki.
Producent podkreśla, że w tym trybie system rejestruje tylko informacje niezbędne do określenia konfiguracji urządzenia oraz jego stanu. Oprócz danych o komponentach pobierane są informacje o jakości pracy systemu, kompatybilności aplikacji, użytkowaniu Windows Store oraz stosowanych zabezpieczeniach.
Microsoft podał nawet dokładny spis rejestrowanych zdarzeń – jest to liczące setki wpisów zestawienie, które zrozumieć będą mogli tylko eksperci.
Jedną z nowych funkcji w aktualizacji Windows 10 dla twórców ma być nowy panel zarządzania telemetrią – pojawiły się w nim opcje pozwalające włączać lub wyłączać poszczególne obszary gromadzenia danych.
Tak wygląda nowy panel ze wszystkimi opcjami włączonymi:
Windows 10 zbiera dane związane z:
- lokalizacją
- rozpoznawaniem mowy
- diagnostyką (tej opcji nie można całkowicie wyłączyć)
- dostosowywaniem zawartości i funkcji dzięki danym diagnostycznym
- odpowiednim doborem reklam
Takie komunikaty wyświetlane są, gdy użytkownik nie zezwoli na monitorowanie swojej działalności:
Microsoft przenocuje, że dane zbierane na poziomie podstawowym mają pomóc w zapewnieniu bezpieczeństwa eksploatowanego przez użytkownika systemu. Jeśli właściciel komputera zdecyduje się na przekazywanie bardziej obszernej paczki danych, możliwe będzie automatyczne dostosowywanie działania Windows 10 do jego potrzeb i preferencji.