„Milionerzy”: podchwytliwe pytanie o polskiego noblistę. Wiecie, kto nie wybrał się po odbiór nagrody?
„Milionerzy” od lat bawią i uczą, pytając o zagadnienia z różnorakich dziedzin. Na pół miliona złotych wyceniono wiedzę o polskim nobliście, który nie wybrał się po odbiór prestiżowego wyróżnienia.
Lata mijają, a „Milionerzy” cieszą się w polskich domach niesłabnącą popularnością. Dzięki programowi wielu z nas mogło poczuć się choć przez chwilę bogaczem, odpowiadając prawidłowo na pytanie wycenione na ogromną kwotę. Wierni widzowie dorobili się imponujących wirtualnych fortun.
Nie obyło się także bez kontrowersji. Potrafią je budzić nawet pytania poruszające elementarne kwestie.
Podczas gdy narodowa duma wciąż jeszcze pręży się mocno po literackiej nagrodzie Nobla dla Olgi Tokarczuk, uczestnik „Milionerów” miał okazję zmierzyć się z pytaniem, w którym nadmiar wiedzy mógł okazać się bardziej przeszkodą, niż pomocą. Hubert Urbański zapytał bowiem, kto z czterech Polaków wyróżnionych Noblem otrzymałby nagrodę, gdyby się po nią wybrał do Szwecji.
„Milionerzy”: pytanie o polskiego noblistę za pół miliona złotych. Znacie odpowiedź?
Pytanie o polskiego noblistę, który nie zgłosił się po odbiór nagrody, zostało zadane w dość ciekawej formie. Jak myślicie, która z odpowiedzi jest prawidłowa?
Nie wszyscy wiedzą, że literacka Nagroda Nobla przyznawana jest przez Akademię Szwedzką, podczas gdy nagradzanie pokojową edycją wyróżnienia leży w gestii Norweskiego Komitetu Noblowskiego. Pisarze po odbiór nagrody wybierają się do Sztokholmu, osoby zasłużone przeciwdziałaniom wybuchania konfliktów zbrojnych wybierają się do Oslo.
Czy wzbogaceni o tę wiedzę odpowiecie na pytanie inaczej?
Gdy już wiemy, że Lech Wałęsa nie powinien być w ogóle brany pod uwagę przy wybieraniu prawidłowej odpowiedzi, zostały nam trzy nazwiska. Polakiem, który dostałby nagrodę z rąk króla Szwecji, gdyby zdecydował się po nią wybrać, jest Władysław Reymont.
Polski pisarz otrzymał ją w 1924 roku za powieść „Chłopi”. Nie mógł się niestety wybrać po nią do Szwecji ze względu na zły stan zdrowia.
Zobacz także: Nobel dla Grety Thunberg będzie nielegalny. Kandydatura sprzeczna z wytycznymi testamentu fundatora