` Tik Tok: To wideo zwróciło uwagę byłego szefa Disneya. - Antyradio

Na naszych oczach rodzi się nowa gwiazda Disneya? Ten użytkownik Tik Toka zwrócił uwagę szefa wytwórni i twórców z Hollywood

AKTUALIZACJA 06.07.2020 06.07.2020 16:42
AKTUALIZACJA 06.07.2020 06.07.2020 16:42

Internet rządzi się swoimi prawami. Co jakiś czas pojawiają się w nim akcje, które pokazują jak wielka jest siła użytkowników sieci. Tym razem chodzi o wideo młodego chłopaka, któremu zależało, aby wytwórnia Disneya zobaczyła jego dokonania. W ciągu kilku dni tak się stało.

W ostatni weekend w serwisie społecznościowym Tik Tok pojawiło się wideo, przedstawiające młodego człowieka wcielającego się w słynnych superbohaterów. Materiał, wrzucony także na Twittera, stał się wielkim hitem Internetu, gdzie obejrzano go ponad 20 mln razy.

Julian Bass opublikował 2 lipca wideo na swoim profilu na Twitterze, podlinkowując wideo, które zrobił z TikToka. W specjalnym materiale prezentuje swoje umiejętności w tworzeniu efektów specjalnych oraz ciekawe stylizacje na kilku ze słynnych bohaterów filmowych.

Przeczytaj także

„Niech to dotrze do Disneya”

W materiale 20-letniego chłopaka, studiującego na Uniwersytecie w Georgii, pojawiła się też prośba:

"Dzielcie się tym wideo, aż Disney do mnie zadzwoni".

Już po kilku dniach w sekcji komentarzy znalazł odpowiedź byłego szefa wytwórni, Boba Igera, który skomentował:

"Chłopie, wkrótce świat pozna Twoje imię".

„Miles Morales jak żywy”

W materiale Bass pojawia się w trzech stylizacjach. Z mieczem świetlnym udaje jednego z rycerzy Jedi z „Gwiezdnych Wojen”. Następnie przeobraża się w postaci z serialu animowanego „Ben 10”. Na koniec zaś pojawia się w charakterystycznym stroju Spider-Mana, z fryzurą i wyrazem twarzy, który przypomina Milesa Moralesa, bohatera serii komiksów Marvela z serii Ultimate oraz niedawnego, nagrodzonego Oscarem, obrazu „Spiderman Uniwersum”.

Przeczytaj także

Żywe reakcje twórców Hollywood

Materiał dotarł nie tylko do Igera, ale także do reżysera Jamesa Gunna, czy aktora Zacha Braffa. Między tymi dwoma wywiązała się zresztą ciekawa wymiana zdań. Braff namawiał bowiem Gunna, by ten zatrudnił Bassa w jednym z nadchodzących filmów. James Gunn pracuje obecnie nad filmem „Legion Samobójców 2”, po którym ma przejść na plan produkcji Marvela „Strażnicy Galaktyki 3”. Czy w jednym z nich może się znaleźć mała rola dla Juliana Bassa? Czas pokaże.

Czytaj także: Fikcyjny prezydent Stanów Zjednoczonych ma ważną wiadomość z okazji Dnia Niepodległości.