Na sprzedaż Ferrari F40 od gitarzysty Pink Floyd

Aleksandra Kopka
AKTUALIZACJA 30.06.2017 30.06.2017 14:37
AKTUALIZACJA 30.06.2017 30.06.2017 14:37

Tylko dzisiaj, 30 czerwca 2017 roku, macie możliwość nabyć rzadko spotykane Ferrari F40, którego właścicielem jest był gitarzysta Pink Floyd, David Gilmour.

30 czerwca 2017 roku podczas aukcji Bonhams w Goodwood zostanie wystawione Ferrari F40 z bardzo ciekawą historią. Ten pożądany przez miłośników i kolekcjonerów model, został kupiony w 1988 roku przez gitarzystę Davida Gilmoura oraz perkusistę Nicka Masona - członków popularnego zespołu Pink Floyd. Muzycy nabyli swoje egzemplarze w tym samym czasie, co potwierdza zdjęcie zrobione w lipcu 1998 roku w towarzystwie MD Rogera Maingota z Maranello Concessionaires i Rona Strattona z Stratton Ferrari.

Posiadany przed Gilmoura egzemplarz o numerze 78036 można uznać za pechowy, gdyż pod koniec 2000 roku w aucie wybuchł silnik i pożar strawił część samochodu. W konsekwencji czego został sprzedany jako „wymagający doinwestowania”. Samochód kupił w sierpniu 2008 roku norweg Dagffin Moe po czym sprzedał jako niedokończony projekt w 2013 roku.

Auto trafiło do Wielkiej Brytanii, gdzie w serwisie Mototechnique przeszło całkowite odświeżenie. Po prawie 15 tysiącach roboczogodzin, wykorzystaniu części sprowadzonych specjalnie z Włoch i kosztach sięgających 350 000 euro auto odzyskało swój dawny wygląd. 

Odbudowa objęła:

  • remont silnika i skrzyni biegów
  • wyposażenie w nowy układ wtryskowy paliwa
  • nowy kolektor dolotowy
  • nowe hamulce przód/tył
  • odbudowę dyferencjału
  • nowy układ zapłonowy
  • pełną odbudowę i regenerację nadwozia
  • wyposażenie wnętrza w fotele kubełkowe i sportowe pasy bezpieczeństwa

F40 miał swoją premierę w 1987 roku, z okazji 40-lecia włoskiego koncernu motoryzacyjnego. Nadwozie wykonano z włókna węglowego, a pod maską możemy znaleźć silnik V8 generujący moc 660 koni mechanicznych w jednostce 3 litrowej oraz 900 koni mechanicznych w 3,5 litrowym silniku. Nad ostatecznym wyglądem F40 pracował sam Enzo Ferrari. Ten model obok Porsche 959 czy Lamborghini Diablo pozostaje w dalszym ciągu ikoną lat 80 i 90.