Najmłodszy zabójca w historii. Półtoraroczny chłopiec zabił swojego 5-letniego kuzyna [WIDEO]
Półtoraroczny chłopiec nieumyślnie doprowadził do tragedii. Dziecko przez przypadek zabiło swojego 5-letniego kuzyna podczas zabawy bronią palną.
Jeden z najmłodszych zabójców w historii kryminalistyki postrzelił ze skutkiem śmiertelnym swojego 5-letniego kuzyna. Do wypadku doszło podczas zabawy, w której 18-miesięczny chłopiec zdobył dostęp do pistoletu swojego wujka.
18-miesięczny chłopiec zabił 5-latka strzałem w okolice głowy
Tragedia miała miejsce 20 stycznia 2021 roku w amerykańskim mieście Detroit w stanie Michigan. Stacja WXYZ-TV Detroit przygotowała materiał o tym makabrycznym wypadku.
Półtoraroczny chłopiec postanowił pobawić się pistoletem, należącym do jego wujka. W zabawie uczestniczył też 5-letni kuzyn sprawcy wypadku. Nie do końca wiadomo jak, ale malcowi udało się nacisnąć spust i trafić swojego krewniaka w szyję. Natychmiast wezwano karetkę. Chłopiec został odwieziony do szpitala, ale nie udało mu się przeżyć postrzału.
Na miejsce zbrodni przyjechała policja, która zatrzymała wujka i rodziców nieświadomego swojego czynu półtorarocznego dziecka. Z tego powodu za wypadek winę poniosą opiekunowie dzieci, którzy byli obecni w domu, kiedy doszło do wypadku.
Prawo obowiązujące w Detroit nakazuje trzymać broń palną w zamknięciu, tak aby, nikt niepowołany nie miał do niej dostępu. Niestety niektóre osoby lekceważą to zalecenie, co prowadzi do tragedii. To nie pierwszy raz, kiedy w mieście doszło do podobnego zdarzenia. Nigdy jednak sprawca tragedii nie był tak młody.