Nie żyje Ronald Harwood. Nagrodzony Oscarem scenarzysta "Pianisty" miał 85 lat

AKTUALIZACJA 09.09.2020 09.09.2020 08:39
AKTUALIZACJA 09.09.2020 09.09.2020 08:39

Zmarł Ronald Harwood - pochodzący z RPA scenarzysta, który dostał Oscara za "Pianistę" w reżyserii Romana Polańskiego. Miał 85 lat.

Fot. kadr z filmu Pianista|undefined

Wielka strata dla przemysłu filmowego. 9 września 2020 roku odszedł Ronald Harwood - uznany scenarzysta, który miał w swoim dorobku między innymi "Pianistę" Romana Polańskiego. Filmowiec miał 85 lat.

Nie żyje Ronald Harwood

Informację o śmierci Harwooda podało BBC. Scenarzysta odszedł w swoim domu w Sussex z przyczyn naturalnych.

Harwood urodził się 9 listopada 1934 roku w Kapsztadzie jako Ronald Horwitz. W 1951 zamieszkał w Londynie, gdzie zmienił nazwisko na brzmiące bardziej brytyjsko. Odbył staż w Royal Academy of Dramatic Art, a później pracował w Shakespeare Company. Początkowo był maszynistą teatralnym, ale po jakimś czasie został osobistym garderobianym sir Donalda Wolfita. Na podstawie tej relacji w 1980 roku stworzył sztukę "Garderobiany", która została zaadaptowana na język kina.

Debiut pisarski Harwooda nastąpił w roku 1960. Jego pierwszą sztuką były "Wiejskie sprawy". Pisał jednak nie tylko na potrzeby teatrów. Dość szybko zaczął pracować jako scenarzysta telewizyjny, tworząc skrypty do filmu "Pukać do każdych drzwi" czy teatru telewizji "Play of the Week".

W 1966 roku zaczął współpracę przy produkcjach kinowych. W swoim dorobku miał między innymi "Arrivederci, Baby!" oraz "Evitę Peron". W 1984 roku film "Garderobiany" dostał pięć nominacji do Oscara, w tym za najlepszy scenariusz. Chociaż Harwood nie dostał statuetki, ten fakt popchnął jego karierę do przodu.

W latach 80. i 90. pracował przy wielu produkcjach telewizyjnych i kinowych, ale na uznanie Akademii Filmowej musiał poczekać do początku nowego milenium. W 2002 roku zadebiutował głośny film Romana Polańskiego pod tytułem "Pianista" ze scenariuszem Harwooda. Produkcja z Adrienem Brodym w roli głównej opowiadała o prawdziwych losach w zniszczonej wojną Warszawie pianisty Władysława Szpilmana. W 2003 roku film Polańskiego został nagrodzony trzema Oscarami - za najlepszą reżyserię, rolę pierwszoplanową i scenariusz.

Ostatnimi produkcjami, przy których pracował Harwood były filmy "Motyl i skafander ", "Olivier Twist", "Miłość w czasach zarazy" i "Australia". W 2013 roku odeszła żona scenarzysty - Natasha. Filmowiec pozostawił trójkę dzieci - Anthony'ego, Deborah i Alexandrę.

Zobacz też: Nie żyje gwiazdor "Kojaka". Kevin Dobson miał 77 lat