Nie żyje gwiazdor "Star Treka" i "Rydwanów ognia". Co było przyczyną śmierci?
Zmarł Ben Cross - angielski aktor teatralny i filmowy, znany z rów w takich filmach jak "Star Trek", "Rydwany ognia", czy "Chicago". Miał 72 lata.
Kolejna strata w świecie kina. 18 sierpnia 2020 roku odszedł Ben Cross - brytyjski aktor filmowy, telewizyjny i teatralny. Zmarł w wieku 72 lat. Co było powodem śmierci?
Nie żyje Ben Cross
Informacja o odejściu Crossa pojawiła się w wielu mediach. Jednym z portali, który podał smutną nowinę, był BBC London.
Nie wiadomo, co dokładnie było przyczyną śmierci. Portal Deadline donosi, że aktor odszedł w Wiedniu kilka dni po krótkiej chorobie.
Urodził się w Londynie w 1947 roku jako Harry Bernard Cross. Pochodził z klasy pracującej, ale zaczął przygodę z aktorstwem w młodym wieku, grywając w szkolnych sztukach teatralnych. Zanim jednak został zawodowym aktorem, parał się innych zajęć. Był między innymi czyścicielem okien, kelnerem i stolarzem. W końcu jako 22-latek dostał się do Royal Academy of Dramatic Arts w Londynie.
Debiut aktorski Crossa na dużym ekranie nastąpił w roku 1977 w filmie wojennym "O jeden most za daleko". Międzynarodową sławę zyskał rok później dzięki udziałowi w filmie "Chicago". Wcielił się w nim w Billy'ego Flynna - sprytnego prawnika Roxie Hart. Dzięki tej roli dostał angaż do swojego najbardziej znanego filmu - "Rydwanów ognia" z 11981 roku. Cross wystąpił w nim u boku takich sław jak Ian Charleson, Ian Holm czy John Gielgud. Oparta na faktach produkcja, w której zagrał jedną z głównych ról, zdobyła cztery Oscary, a Cross i Charleson otrzymali Variety Club Awards dla najbardziej obiecujących artystów.
W kolejnych latach Coss występował również w produkcjach telewizyjnych, między innymi dramacie BBC "The Citadel", filmie szpiegowskim HBO "Steal The Sky", oraz serialach NBC "Twist of Fate" i "Mroczne cienie". Grywał również na deskach brytyjskich teatrów.
W 1995 roku Cross wcielił się w księcia Malaganta - antagonistę w filmie "Rycerz króla Artura", grając u boku Richarda Gere'a, Seana Connery'ego i Julii Ormond. W 2009 roku obsadzono go w "Star Treku" w reżyserii J.J. Abramsa. Wcielił się w kosmitę rasy Vulcan o imieniu Sarek, który był ojcem Spocka.
Wśród ostatnich występów Crossa należy wymienić serial CW "Pandora" oraz film akcji "Huragan". Ostatnia rola aktora to postać kardynała Mathewsa z horroru "The Devil’s Light". Cross był na planie filmu dziesięć dni przed swoją śmiercią. Inne niezrealizowane jeszcze produkcje z Crossem w obsadzie to romans Netfliksa "Last Letter from Your Lover", w którym aktor wystąpił wraz z Shailene Woodley, Felicity Jones, Joe Alwynem i Callumem Turnerem, a także filmy kinowe "Resilient 3D" oraz "Liberty".
Cross był trzykrotnie żonaty. Zostawił swoją obecną żonę Deyanę Bonevę Cross oraz ich potomstwo - Theo i Lauren.
Zobacz też: Ash Christian nie żyje. Zdobywca nagrody Emmy zmarł w wieku 35 lat