Nie żyje reżyser "Koronczarki". Claude Goretta miał 89 lat

AKTUALIZACJA 24.02.2019 24.02.2019 08:40
AKTUALIZACJA 24.02.2019 24.02.2019 08:40

Zmarł Claude Goretta - szwajcarski reżyser filmowy i producent telewizyjny. Najbardziej znany był z filmów "Koronczarka",  "Zaproszenie" i "Prowincjuszka". Przegrał walkę z chorobą. 

Fot. Claude Goretta|undefined

Kolejna strata w dziedzinie filmu. W czwartek 21 lutego 2019 roku odszedł szwajcarski filmowiec Claude Goretta. Umarł w wieku 89 lat. Nie wiadomo, co było dokładną przyczyną śmierci Gretty. Rodzina ujawniła jedynie, że artysta od lat zmagał się z nieuleczaną chorobą, z którą przegrał.

Przeczytaj także

Claude Goretta nie żyje

O śmierci reżysera poinformowało szwajcarskie ministerwsto kultrury za pośrednictwem Twittera. 

Opuścił nas Claude Goretta - bardzo dobry filmowiec o głęboko ludzkim spojrzeniu na życie i ludzi, odniesienie w kinie szwajcarskim. Jego śmierć wywołała naszą refleksję i nieskończoną wdzięczność za pracę, którą nam zostawił.

Claude Goretta urodził się 23 czerwca 1929 roku w Genewie. Mimo że był rodowitym Szwajcarem, miał włoskie korzenie, ponieważ jego rodzice wyemigrowali z Italii. Do pracy w branży filmowej zainspirował go ojciec - Jean-Pierre Goretta był dziennikarzem i reportażystą. Jako reżyser zadebiutował wraz z Alainem Tannerem w 1957 roku krótkometrażowym dokumentem "Czas rozrywki". Początkowo specjalizował się w tym gatunku. Z czasem zaczął jednak robić również fabuły. W 1973 roku został doceniony za komediodramat "Zaproszenie". 

Dostał za niego wyróżnienie jury festiwalu w Cannes. Najbardziej znanym dziełem Goretty był melodramat z 1977 roku pod tytułem "Koronczarka". W roli głównej zagrała Isabelle Huppert. Film dostał Nagrodę Jury Ekumenicznego w Cannes oraz był nominowany do Złotej Palmy. 

Ostatnim filmem Goretty był dokument telewizyjny o słynnym egzystencjaliście Jean-Paulu Sartrze pod tytyułem "Sartre, l'âge des passions" z 2006 roku. Po zakończeniu prac nad tym tyułem, przeszedł na emeryturę i przeniósł się do rodzinnej Genewy. Goretta był nie tylko reżyserem, ale też scenarzystą swoich filmów oraz producentem telewizyjnym. Zmarł w swoim domu podczas snu.

>>Zobacz też: Nie żyje Bruno Ganz. Aktor, który zasłynął rolą Hitlera miał 77 lat<<