Opera Reborn 3 – nowa przeglądarka rodem z Wrocławia. Z łatwością omija blokady sieci

Michał Tomaszkiewicz
AKTUALIZACJA 09.04.2019 09.04.2019 10:20
AKTUALIZACJA 09.04.2019 09.04.2019 10:20

Ta przeglądarka ma zmienić sposób, w jaki korzystamy z sieci – jest już gotowa na internet 3.0, zbudowany z wykorzystaniem technologii blockchain. Opera z widokiem na przyszłość powstała we Wrocławiu, gdzie znajduje się główne centrum deweloperskie przeglądarki.

Fot. przeglądarka Opera|undefined

Opera to najbardziej polska przeglądarka na świecie – od lat prace nad nią prowadzone są w naszym kraju. Rodzimym programistom udaje się wyróżnić na tle konkurencji – wszyscy (oprócz Mozilli) korzystają co prawda z tego samego silnika Chromium (początkowo używanego tylko w Chrome), jednak opcje wbudowane w Operę nie są zazwyczaj dostępne nigdzie indziej.

Przekonuje o tym Krystian Kolondra, EVP Opera, Head of Browsers:

Internet zmienił nasze życie. Obecnie prawie każdy z nas cały czas jest online. Ale im więcej czasu spędzamy w sieci, tym bardziej potrzebujemy narzędzi, które pomogą nam sprawować kontrolę nad bezpieczeństwem i prywatnością w naszym cyfrowym życiu. Opera stawia pierwszy krok w stronę Internetu 3.0, sieci nowej generacji, w której użytkownicy sprawują pełną kontrolę. Naszym zdaniem, każda przeglądarka w 2019 roku powinna być gotowa na interakcję z Internetem 3.0.
Przeczytaj także

Opera 60. VPN, portfel kryptowalut i film S-F

Sieć przyszłości, budowana na blockchainie, stawia dopiero pierwsze, nieśmiałe kroki – Opera 60, czyli Reborn 3, ma ciekawe propozycje dla użytkowników korzystających z sieci tutaj i teraz. Mowa przede wszystkim o rozwiązaniach, które mają stać na straży prywatności i wolności.

Wbudowany w przeglądarkę VPN Opera to bezpieczny i zaszyfrowany tunel, który chroni dane użytkowników przed dostępem ze strony osób trzecich, jak i ukrywa ich lokalizację. VPN w przeglądarce Opera jest usługą typu no log, co oznacza, że serwery VPN nie logują i nie przechowują żadnych danych dotyczących aktywności użytkowników.

Nowością debiutującą w przeglądarce jest wbudowany portfel na kryptowaluty. Opera na komputery synchronizuje się z wersją aplikacji na Androida, w której autoryzowane są transakcje. Weryfikacja użytkownika odbywa się w taki sam sposób, w jaki odblokowuje się telefon – dzięki rozpoznawaniu twarzy lub odczyt odcisku palca.

Futurystyczne funkcje Opery 60 ma podkreślać nowy wygląd przeglądarki – program ma tworzyć „piękną ramę” zwiększającą walory estetyczne obrazu.

W nowej Operze, design pozbawiony linii dzielących poszczególne obszary sprawia, że możemy w spokojny i nieograniczony sposób korzystać z sieci. Bez zbędnych bodźców, centralne miejsce zajmuje wtedy treść witryny.

Wrocławscy programiści przygotowali dla użytkowników możliwość korzystania z dwóch motywów – jasnego i ciemnego.

Zobacz także: >> Dark Mode dostępny w Google Chrome. Wiemy, jak go włączyć [PORADNIK] <<

Wraz z Operą 60 debiutuje krótki film science-fiction, w którym żyjąca w świecie przyszłości bohaterka stara się odzyskać kontrolę nad swoim cyfrowym życiem. Film można obejrzeć na stronie opera.com/escape.