` Polskie aktorki oszukane metodą "na policjanta" - Antyradio

Oszuści metodą "na policjanta" okradli polskie aktorki. Jedna z nich gra w filmach Patryka Vegi

AKTUALIZACJA 22.03.2021 22.03.2021 14:22
AKTUALIZACJA 22.03.2021 22.03.2021 14:22

Pod koniec lutego polskie aktorki straciły niemal milion złotych przez oszustów. Kobietom wmówiono, że pomagają w namierzeniu przestępców bankowych.

Policjant

Oszuści są coraz bardziej kreatywni i wykorzystują z roku na rok sprytniejsze metody, dzięki którym są w stanie oszukać nawet najostrożniejsze osoby, jakie znacie. Wykorzystują do tego nasze uwarunkowania psychiczne oraz autorytety. Bardzo popularna stała się ostatnio metoda "na policjanta", na którą nadal nabierają się nie tylko osoby starsze.

Polskie aktorki oszukane metodą "na policjanta"

W Warszawie prowadzone są aktualnie cztery sprawy dotyczące popularnych aktorek, które zostały oszukane. Jak przekazała w rozmowie z PAP prokurator Aleksandra Skrzyniarz:

Jedno postępowanie dotyczy usiłowania wyłudzenia kwoty blisko 70 tys. euro. W pozostałych trzech sprawach doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, w dwóch wysokość szkody przekracza wartość mienia w znacznej wartości, tj. kwotę 200 tys. złotych. Dwa postępowania dotyczą również kierowania gróźb karalnych.

Do jednej z poszkodowanych, 33-letniej aktorki teatralnej zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Przekonał on kobietę, że fundusze jej oraz jej bliskich gromadzone na kontach bankowych są zagrożone atakiem hakerskim. Oszust zmanipulował kobietę i nakłonił do przelania 152 tysięcy złotych na wskazany rachunek.

Polecamy

Mężczyzna, który przedstawiał się tymi samymi danymi, zadzwonił również do jednej z aktorek znanych widzom z filmów Patryka Vegi."Policjant" wmówił aktorce, że bierze ona udział w policyjnej zasadzce wymierzonej w oszustów bankowych, dzięki czemu kobieta przelała mu blisko 500 tysięcy złotych.

Dwie inne kobiety - młoda aktorka i jej menadżerka otrzymały propozycję "współpracy z policją", która kosztowała je blisko 450 tysięcy złotych. Ostatnia sprawa mogąca mieć związek z poprzednimi, to próba wyłudzenia 70 tysięcy euro od 41-letniej aktorki, która jako jedyna z przytoczonych przykładów, nie uległa groźbom i manipulacji.

Metoda "na policjanta". Jak nie dać się oszukać?

Jak czytamy na PAP, oszuści mogli uzyskać dostęp do numerów znanych osób przez wyciek danych jednego z portali, które miał miejsce jesienią 2020 roku.

Gwiazdy o próbach podobnych oszustw zaczęły informować swoich fanów same za pośrednictwem mediów społecznościowych. O analogicznych incydentach mówiła Lara Gessler oraz Anna Lewandowska, która przyznała, że podobne sytuacje przytrafiły się też jej znajomym.

Jak donosi PAP, podkomisarz Rafał Retmaniak z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji, oszuści mogli zmienić swoją grupę docelową ze względu na skuteczną akcję profilaktyczną wśród seniorów. Dlatego aktualnie również młodsi obywatele muszą zachować szczególną ostrożność w tak stresujących sytuacjach, jakim niewątpliwie jest zagrożenie utraty wszystkich oszczędności.

KSP apeluje, by nigdy nie przekazywać pieniędzy ani danych osobom, które podają się za funkcjonariuszy policji. Funkcjonariusze nie informują także o prowadzonych działaniach przez telefon.

Polecamy