Paryż testuje radary, które automatycznie dadzą mandat głośnym samochodom
Paryżanie mają dosyć głośnych aut w mieście.
Posiadacze potężnych maszyn będą musieli się dwukrotnie zastanowić, zanim odpalą swoje silniki na pełną moc. W Villeneuve-le-Roi (dzielnica stolicy Francji) zaczęto testować "dźwiękoradar". Nowy sprzęt ma nie tylko być w stanie wybrać, który z samochodów na ulicach jest głośny, ale docelowo ma też wystawić mu mandat.
Na początek testów miasto zdecydowało się skorzystać z około 40 radarów, które zostały rozstawione w najpopularniejszych miejscach i największych budynkach w okolicy Villeneuve-le-Roi.
Radary w Paryżu walczą z hałasem.
Testy mają trwać dwa lata. Ich celem jest jednak nie tylko sprawdzenie, czy radary są w pełni sprawne. Radni Paryża chcą też dzięki nim ocenić, przy jakiej głośności użytkownicy dróg zasługują na mandat.
System, z którego zaczęto korzystać, wykorzystuje cztery mikrofony, które są w stanie ocenić położenie dźwięku. Dzięki współpracy z CCTV dostępnym w mieście nowe radary mają bez problemu wykrywać i karać łamiących przepisy.
W wypadku najpotężniejszych samochodów nawet lekkie naciśnięcie gazu oznacza głośny warkot silnika. Domyślamy się, że w tak bogatym mieście, jakim jest Paryż, problem z hałasem samochodowym jest większy niż w Polsce.
A zdarza nam się narzekać dosyć często na kierowców w naszym kraju.
Uważacie, że to dobry pomysł? Wydaje się, że jest to kolejny powód, aby zwrócić się w stronę samochodów elektrycznych. Po przetestowanie kilku "sportowych elektryków" wiemy, że można jechać naprawdę szybko i przy okazji cichutko.
Zobacz także: Fotoradary nie potrafią wystawiać mandatów autom elektrycznym