Pokemony pojawiły się w Auschwitz

Michał Tomaszkiewicz
AKTUALIZACJA 13.07.2016 13.07.2016 13:54
AKTUALIZACJA 13.07.2016 13.07.2016 13:54

Graczom polującym na Pokemony zdarza się zapomnieć, gdzie akurat się znajdują. W internecie pojawił się obraz pokazujący łapanie stworka w bezpośredniej bliskości tablicy pamiątkowej w obozie zagłady Auschwitz.

Jak się wydaje, twórca zdjęcia był swoim odkryciem zdziwiony i wstrząśnięty. Beztroska gra raczej nie licuje z powagą miejsca, w którym życie straciło ponad milion osób.

Umieszczenie w tym rejonie Pokemona nie było jednak celowym zagraniem twórców gry – część ze stworków można po prostu napotkać praktycznie wszędzie, a mechanika gry nie przewiduje najprawdopodobniej tworzenia stref, w których gra nie będzie możliwa.

Raporty o graczach naruszających powagę miejsca napłynęły także z waszyngtońskiego Muzeum Holokaustu. Także i w tym przypadku winowajcą jest zwykły przypadek, jako że gra w losowy sposób rozmieszcza pojawiające się postaci.

foto: nymag.com
Fot. foto: nymag.com
foto: nymag.com

Inaczej wygląda sprawa z Pokestopami i Pokegymami. Lokalizacje tych występujących w Pokemon GO konstrukcji zostały zaimportowane z poprzedniej gry twórców obecnego hitu – Ingressa.

Występują w niej portale, które były zgłaszane przez samych graczy i przyjmowane (bądź nie) przez pracowników Niantica (przed uzyskaniem samodzielności był to oddział Google). Twórcy gry zachęcali, żeby proponować miejsca ważne dla lokalnych społeczności bądź istotne z historycznego punktu widzenia.

W Polsce dużo portali związanych jest z tablicami pamiątkowymi, cmentarzami, kościołami czy przydrożnymi krzyżami – takie właśnie miejsca zgłaszali gracze i takie były przyjmowane. Na terenie naszego kraju znajdują się dziesiątki (jeśli nie setki) tysięcy takich miejsc – duża część z nich została w automatyczny sposób przeniesiona do gry Pokemon GO.

Portale Ingressa na terenie Auschwitz znalazły się już w centrum uwagi mediów w 2015 roku, kiedy to pojawiły się tytuły o „wysyłaniu przez Google graczy do obozu koncentracyjnego”. W odpowiedzi padła obietnica przyjrzenia się dokładnie znajdującym się w tym miejscu portalom i usunięcia tych, które mogą wydawać się nieodpowiednie.

foto: ingress.com
Fot. foto: ingress.com
foto: ingress.com

Obecnie na terenie obozu nie ma żadnego portalu gry Ingress – te na mapie zaznaczone są kółkami (na większym przybliżeniu mapy pojawiają się portale znajdujące się w pobliżu obozu). Oznacza to zapewne, że nie znajdzie się tam także Pokestopa, a tym bardziej Pokegyma.

Pokemon w obozie zagłady Auschwitz znalazł się tam przypadkiem przez algorytm gry – twórcy Pokemon GO nie wskazali intencjonalnie, że stworki mają pojawiać się obok tablicy pamiątkowej.

Losowość miejsc pojawiania się Pokemonów tłumaczy także inne, pojawiające się w internecie zdjęcia robione przez trenerów. Najciekawsze – zarówno przerażające, jak i zdecydowanie optymistyczne – zebraliśmy w jednym miejscu tutaj.

Gdzie Wy nie chcielibyście spotkać Pokemonów?