Polacy tworzą obrazoburczy Symulator papieża. Jest „oparty na faktach” [WIDEO]
Morderstwa, kobiety i grzech – tak został zapamiętany pontyfikat Aleksandra VI. W grze The Pope: Power & Sin będzie można zasmakować władzy w Stolicy Apostolskiej i utrzymywać ją za wszelką cenę.
Polska symulatorami stoi. Nasze studia pokochały ten gatunek gier, tworząc tytuły ciekawe, zastanawiające, zwariowane, a czasami szalenie kontrowersyjne. Spora część z nich odnosi całkiem spore sukcesy.
Najnowszym przykładem jest Drug Dealer Simulator, który z miejsca stał się hitem na Steamie, okupując miejsce na liście bestsellerów platformy.
Czy The Pope: Power & Sin ma szansę powtórzyć te sukces? Gra nie stroni od pokazywania brudnej polityki, morderstw, a nawet seksu, na pewno więc przyciągnie uwagę graczy.
The Pope: Power & Sin: symulator papieża pełen seksu i morderstw
Dodatkowe smaczku grze dodaje fakt, że opisuje ona prawdziwe, historyczne wydarzenia:
The Pope: Power & Sin gra inspirowana życiem Rodrigo de Borja, który pełnił funkcję papieża w latach 1492-1503, jako Alexander VI. Wciel się w rolę Papieża, wzmocnij władzę Państwa Kościelnego, walcz o duchową i polityczną niezależność od pogan oraz odnowę administracyjnych struktur kościelnych. Rządy Aleksandra VI to fala licznych skandali, ekscesów i oznak zepsucia moralnego w najwyższych władzach Kościoła.
Przedsmak tego, co zaoferuje Symulator papieża, można zobaczyć na zwiastunie.
Premiery gry można spodziewać się jeszcze w 2020 roku. Nieco dłużej przyjdzie nam poczekać na inne potencjalne polskie arcydzieło gatunki: Symulator sekcji zwłok.
Zobacz także: Symulator sekcji zwłok. Polacy tworzą kolejną szokującą grę [WIDEO]