Polityka zamiast pogrzebu. Ksiądz zamiast żegnać zmarłego wskazywał, na kogo mają głosować żałobnicy
Ksiądz podczas pogrzebu namawiał żałobników do głosowania na jednego z kandydatów. Bliscy zmarłego są wstrząśnięci i oburzeni.
Utrata ukochanej osoby to bardzo ciężkie przeżycie, a żałobnikom należy się wsparcie i zrozumienie. Zabrakło tego na pogrzebie w Bobach w woj. lubelskim, podczas którego ksiądz zamiast łączyć się w bólu z rodziną zmarłego, namawiał do głosowania na jednego z kandydatów.
Zgromadzeni na uroczystości odczuli to jako gruby nietakt i postanowili nagłośnić sprawę w mediach, przekazując „Dziennikowi Wschodniemu” nagranie wypowiedzi prowadzącego pogrzeb proboszcza.
Można na nim usłyszeć nawoływanie do uczestniczenia w wyborach oraz oddanie swojego głosu na kandydata, który „szanuje boże wartości”. Z oburzeniem żałobników zgodził się rzecznik prasowy lubelskiej kurii.
Proboszcz na pogrzebie nawoływał do głosowania na jednego z kandydatów. Bliscy zmarłego wstrząśnięci
Ksiądz prowadzący pogrzeb odwołał się do słów do apelu wystosowanego do wiernych przez abp. Marka Jędraszewskiego, metropolity krakowskiego. Hierarcha wskazywał w nim, na którego kandydata powinni głosować katolicy.
Rzecznik prasowy lubelskiej kurii ks. Adam Jaszcz przyznał, że poruszanie tematów politycznych na pogrzebach nie powinno mieć miejsca.
Nie każde miejsce i czas jest właściwe do poruszania dowolnego tematu. Pogrzeb powinien być wolny od treści niezwiązanych z żałobą, nadzieją paschalną i osobą zmarłego. Jest to kwestia empatii i wyczucia sytuacji.
Wybory prezydenckie 2020 spolaryzowały Polaków: sondaże wskazują, że obaj kandydaci cieszą się w drugiej turze niemal identycznym poparciem.
Zobacz także: Sztab Andrzeja Dudy uśmiercił Rafała Trzaskowskiego w nowym spocie [WIDEO]