Polska Agencja Kosmiczna wyśle Polaka w kosmos po 2025 roku
Wysłanie człowieka w kosmos to koszt 40 mln euro. Trzyletni budżet Polskiej Agencji Kosmicznej to 30 mln euro – nie przeszkadza to jednak w tworzeniu ambitnych planów na przyszłość.
Deklaracja chęci przystąpienia Polski do załogowej eksploracji kosmosu może być odpowiedzią na apel, jaki na ręce Donalda Trumpa złożyli polscy politycy z Lechem Wałęsą na czele.
Polska może pochwalić się dużymi sukcesami w badaniach systemu słonecznego – dzięki zaangażowaniu w misję Insight, która pod koniec 2018 roku wylądowała na Marsie, na Czerwonej Planecie znalazła się polska flaga.
Jedynym Polakiem, który poleciał w kosmos, jest Mirosław Hermaszewski – został on zabrany jako pasażer przez misję wysłaną przez Związek Radziecki. Polska Agencja Kosmiczna chce, żeby ten skromny panteon polskich kosmonautów zaczął się rozrastać.
Szef Polskiej Agencji Kosmicznej, dr hab. Grzegorz Brona, chce by nasz kraj zaangażował się w loty załogowe:
Oprócz lotów bezzałogowych, dostarczania satelitów na orbitę, udziału w budowie Stacji Księżycowej również powinniśmy pomyśleć o zaangażowaniu się w przyszłości w tzw. Human Spaceflight, czyli wysyłanie polskich astronautów w przestrzeń kosmiczną.
Polska wyśle Polaka w kosmos po 2025 roku
Sposobem na powrót Polaków do kosmosu ma być współpraca z Europejską Agencją Kosmiczną. Brona jest zdania, że nawet nie dysponując budżetem pozwalającym na wysłanie człowieka w kosmos – podróż na Międzynarodową Stację Kosmiczną kosztuje 40 mln euro, a Polska Agencja Kosmiczna chce, żeby Polak był na niej nie tylko pasażerem, ale prowadził ważne i przydatne badania.
Kluczem otwierającym załogowe misje kosmiczne dla Polaków ma być zaangażowanie w proces szkolenia kosmonautów i astronautów – w naszym kraju są już wirówki i systemy obniżania ciśnienia atmosferycznego, w których można badań zdolności kandydatów do lotów w kosmos. Polska może zainwestować w uzupełnienie infrastruktury potencjalnych ośrodków treningowych na przykład o baseny ZeroG (symulujących dzięki wyporowi wody warunki pracy w przestrzeni kosmicznej).
Po przeglądzie takiej infrastruktury być może będziemy mogli Europejskiej Agencji Kosmicznej zaproponować nasz wkład do szkoleń astronautów, przez co uzyskamy dostęp do możliwości umieszczenia polskich astronautów ok. 2025 r., może trochę później, na orbicie okołoziemskiej, a być może nawet sięgnięcia dalej, w kierunku bazy wokółksiężycowej, która ma być w tym czasie oddawana do użytku.
Polska Agencja Kosmiczna nie chce przy tym ograniczać się tylko do współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną – partnerami PAK ma być także NASA i Chińska Narodowa Agencja Kosmiczna.