Polska prokuratura zajmie się słowami Papieża z powodu... obrazy uczuć religijnych

Kamil Kacperski
AKTUALIZACJA 27.04.2021 27.04.2021 13:18
AKTUALIZACJA 27.04.2021 27.04.2021 13:18

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście zajmie się sprawą... słów papieża Franciszka. Dwóch mężczyzn umieściło na transparencie cytat ze słów Ojca Świętego, a te mogły podobno obrazić czyjeś uczucia religijne.

Polska prokuratura zajmie się słowami papieża Franciszka

Niedawno w mediach społecznościowych pojawiła się informacja o wszczęciu postępowania przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Śródmieście. Ta ma się zająć dwójką mężczyzn, która miała umieścić na transparencie słowa papieża Franciszka - mowa o zdaniu "Bóg kocha cię takiego, jakim jesteś". 

Polecamy

Niektórym nie spodobał się fakt, iż słowa zostały umieszone na transparencie w kolorach tęczy. Nie spodobał się do tego stopnia, że do prokuratury wpłynęło zawiadomienie w tej sprawie. Jak czytamy w oświadczeniu prokuratury: 

W toku postępowania ustalono, że zachowanie podejrzanych skutkowało obrazą uczuć religijnych.
Polecamy

Jak informują służby, do zbadania powołany zostanie biegły z zakresu religioznawstwa. W uzasadnieniu pozwu czytamy natomiast:

Konieczne jest zatem ustalenie (...) czy przedmiot w postaci flagi z naniesionym wzorem poziomych różnobarwnych pasów, powszechnie identyfikowanych jako tzw. kolory tęczy, uznawanej za symbol środowisk LGBT i naniesiony w pobliżu napis o treści 'Bóg kocha cię takiego, jakim jesteś' ma charakter znieważający.

Dla kontekstu - papież Franciszek skierował te słowa do Juana Carlosa Cruza. Mężczyzna jako dziecko padł ofiarą molestowania przez księdza. Franciszek w trakcie rozmowy zapewnił go, że jego orientacja seksualna nie jest powodem do wstydu, czy nienawiści do samego siebie:

Powiedział mi, "Juanie Carlosie, to, że jesteś gejem, nie ma znaczenia. Bóg kocha cię takiego, jakim jesteś. Papież również cię kocha. Ty także powinieneś kochać siebie i nie martwić się tym, co mówią ludzie.

Poniżej zobaczycie zdjęcie uzasadnienia:

Polecamy