Pornografia dziecięca sprawiła, że TikTok został wycofany w Indiach
Aplikacja TikTok niebawem straci ponad 120 milionów użytkowników. Indyjski rząd wymusi na Google i Apple wycofanie jej z rynku.
TikTok staje się coraz popularniejszy. W Indiach aplikacja ma ponad 120 milionów użytkowników, którzy jednak już niedługo nie będą mogli korzystać z oprogramowania. Powodem ma być pornografia, którą nieletni dzielą się za jego pośrednictwem. Pierwsze plany na temat zablokowania aplikacji pojawiły się już w lutym 2019 roku, ale na ostateczną decyzję w jej sprawie musieliśmy czekać do kwietnia.
TikTok zakazany w kolejnych krajach
Zaczęło się od aplikacji Musical.ly, o której było głośno jakiś czas temu. Dla tych, którzy nie wiedzą, program umożliwiał kręcenie mini filmików, które synchronizowały się z muzyką. Jakiś czas później Musical.ly przestało być typową aplikacją lip sync. Zaczęto ją wykorzystywać do publikowania pranków, blogów podróżniczych czy kulinarnych.
Rebranding był zatem nieunikniony. W sierpniu 2018 roku Musical.ly zamieniło się w (znanego już wcześniej w Azji) TikTok. Aplikacja Tik Tok przypomina Snapchata w połączeniu ze Spotify. Nasze twórcze dokonania możemy udostępniać na Facebooku i Instagramie. Twórcy przyznają, że chcieli stworzyć platformę, dzięki której każdy będzie mógł zostać twórcą.
Wszystko byłoby pięknie, gdyby użytkownicy aplikacji ograniczyli się tylko do używania jej w sposób, jaki został pierwotnie wymyślony. Młode influencerki, pragnące swoich 5 minut w blasku reflektorów, zaczęły jednak udostępniać treści, ocierające się o porno. Problemem było to, że większość (w Polsce - 98%) użytkowników aplikacji to osoby niepełnoletnie. Wspomniane influencerki również.
Nie trzeba było długo czekać na reakcje władz - wcześniej w 2019 roku TikTok został zakazany w Bangladeszu. W kwietniu ogłoszono, że z aplikacji nie będą też mogli dłużej korzystać Hindusi. Od 16 kwietnia 2019 roku aplikacji nie można już ściągnąć przez AppStore oraz Google Play.