Powiedział Siri, że chce zrobić strzelaninę w szkole. Zatrzymała go policja
13-latek został zatrzymany przez policję po tym, jak powiedział inteligentnej asystentce Apple, że chce przeprowadzić strzelaninę w szkole. Nastolatek pokazał potem w internecie, jak na tę kwestię zareagowała Siri.
Żyjemy w niespokojnych czasach – pokazały to tragiczne wydarzenia na 27. Finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, podczas którego zabito sympatyzującego z akcją prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.
W USA w strzelaninach w szkołach, kinach czy na koncertach ginie jednorazowo nawet kilkadziesiąt osób – nic więc dziwnego, że służby na całym świecie stają się bardzo wyczulone i jako realne niebezpieczeństwo traktują nawet niewinnie wyglądające zdarzenia – jak na przykład ucznia, który grał w Walking Dead: Our World w trybie AR, walcząc dzięki temu z zombie na szkolnym korytarzu. Uznano, że mógł ćwiczyć przed przeprowadzeniem prawdziwej strzelaniny.
13-latek zatrzymany przez policję po rozmowie o szkolnej strzelaninie z Siri
Nastolatek ze stanu Indiana został zatrzymany przez policję po tym, jak powiedział podczas rozmowy z Siri, że „chce urządzić strzelaninę w szkole”.
Asystentka głosowa Apple w odpowiedzi na jego wypowiedź postanowiła pokazać mu szkoły w jego okolicy. 13-latek zrobił screena swojej rozmowy i umieścił go w portalu społecznościowym, gdzie został zauważony przez ucznia jednej z wskazanych przez Siri placówek. Zaniepokojony odkrywca zgłosił sprawę na policję.
Zobacz także: >> Siri pokazywała, że Trump to penis <<
Nastolatek został szybko zatrzymany przez policję pod zarzutem zastraszania – funkcjonariusze uspokajają jednak, że według ich osądu chłopiec nie planował rzeczywistej strzelaniny i nie był niebezpieczny.
Nie sądzimy, żeby groźba była tym razem rzeczywista, jednakże tego typu komunikatu są przez nad traktowane bardzo serio. Będziemy współpracować ze szkołami, żeby zapewnić bezpieczeństwo uczniów i kadry nauczycielskiej.
Podczas gdy policja koncentrowała się na nastolatku, warto zauważyć, jak niepokojąca była odpowiedź Siri – nie wiadomo, czy asystentka przekazała informację o potencjalnie groźnym zapytaniu do moderatorów, a pokazanie potencjalnemu napastnikowi spisu szkół w pobliżu jest wysoce niestosowne.