Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie Ubera po zawiadomieniu złożonym przez taksówkarzy
Prokuratura wzięła pod lupę Ubera i Bolta (dawne Taxify) – śledczy sprawdzają, czy doszło do „uszczuplania należności wobec Skarbu Państwa” z tytułu podatku VAT oraz podatku dochodowego. Nieoficjalnie mówi się o doliczeniu się nieprawidłowości na kwotę kilkuset mln złotych.
Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zostało złożone przez taksówkarzy protestujących przeciwko Uberowi – prokuratura przyznała, że materiały związane ze sprawą zbierała już jakiś czas.
Taksówkarze protestujący przeciwko Uberowi domagają się wyłączenia w Polsce aplikacji przewoźnika – uważają, że kierowcy współpracujący z przedsiębiorstwem robią to nielegalnie i powinni zostać ukarani.
Jednym ze sposobów walki z przewozami zamawianymi przez aplikację – Uberem i Boltem, czyli dawnym Taxify – jest złożenie powiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa podatkowego i uszczupleniu przychodów Skarbu Państwa.
Jeszcze przed wszczęciem śledztwa, na etapie czynności sprawdzających Prokuratura Okręgowa w Warszawie zgromadziła obszerną dokumentację dotyczącą zasad funkcjonowania tych podmiotów oraz podmiotów z nimi współpracujących na polskim rynku. Analiza uzyskanej dokumentacji wskazuje na konieczności przeprowadzenia w tym zakresie postępowania przygotowawczego i wyjaśnienia okoliczności wskazanych m.in. w zawiadomieniach o przestępstwie. W toku śledztwa wyjaśniane będą wątki związane nie tylko z odprowadzaniem podatków przez podmioty wskazane w zawiadomieniu, ale również kwestie realizacji innych obowiązków, w tym w zakresie praw pracowniczych.
Uber i Bolt pod lupą prokuratury
Oskarżeniom rzucanym przez taksówkarzy i analizowanym przez prokuraturę zaprzecza stanowczo Uber, który słowami Ilony Grzywińskiej-Lartigue, dyrektor komunikacji korporacji w regionie Europy Środkowej i Wschodniej przekonuje, że płaci w Polsce podatki wyższe niż jakakolwiek korporacja taksówkowa.
Nasza struktura podatkowa jest absolutnie przejrzysta i zawsze współpracowaliśmy w tym zakresie z władzami podatkowymi i regulatorami, dostarczając wszelkich informacji na temat funkcjonowania naszego modelu biznesowego w Polsce. Mamy zarejestrowaną spółkę w Polsce, która odprowadza wszystkie należne podatki oraz przestrzega polskiego prawa fiskalnego.
Przewoźnik dodaje, że według ogólnodostępnych danych, autorstwa Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE), Uber odprowadza największy podatek korporacyjny do budżetu państwa – znacznie większy niż jakakolwiek korporacja taksówkarska w Polsce. W 2017 roku zaraportowany zysk netto spółki Uber Polska, będący podstawą opodatkowania, wyniósł 8,8 mln zł, z czego firma odprowadziła w Polsce 1,675 mln zł podatków. To, według Ubera, również największy podatek odprowadzany przez wszystkie korporacje działające w branży przewozowej.
Alex Kartsel, Country Manger Bolt na Polskę, jest zaskoczony informacją o wszczęciu śledztwa:
O postępowaniu w sprawie Bolt dowiedzieliśmy się podczas spotkania w Radzie Dialogu Społecznego. Do chwili obecnej nie otrzymaliśmy zawiadomień ani z policji ani prokuratury w tej kwestii.
Zobacz także: >> Protest taksówkarzy: „Nie zastępujcie aplikacją rodziny, przyjaciół i taksometru z kasą” <<
Uber podkreśla też, że współpracujący z nim kierowcy prowadzą zazwyczaj własną działalność gospodarczą i odprowadzają do budżetu państwa 19% swoich przychodów.