Protestanci w Libanie zaśpiewali "Baby Shark" przestraszonemu dziecku. Nagranie podbiło internet [WIDEO]
Protestujący, którzy wyszli na ulicę, aby wyrazić swoją niechęć do rządzących, zdecydowali się pocieszyć jednego przestraszonego malucha.
Eliane Jabbour, matka 15-miesięcznego Robina, jechała przez Dystrykt Baabda niedaleko Bejrutu. W pewnym momencie jej samochód został otoczony przez wiwatujący tłum protestujących, co przestraszyło jej małego syna.
Baby Shark w Libanie
Matka w rozmowie z CNN zdradziła, że szybko wyjaśniła grupie, że jej dziecko boi się otaczającego je hałasu.
Protestujący zastanowili się chwilę i w ramach przeprosin odśpiewali jedną z najpopularniejszych dziecięcych piosenek ostatnich lat: "Baby Shark".
To było bardzo spontaniczne. Robin lubi tę piosenkę i słyszał ją wiele razy w domu.
- wyjaśniła matka chłopca. Nagranie szybko obiegło lokalne media i sieci społecznościowe. Filmik stał się tak popularny, że mąż Jabbour usłyszał o nim od znajomych z pracy, zanim zdążyła do niego zadzwonić żona.
Spotkanie między kobietą a protestującymi to pozytywne wydarzenia w trakcie niepewnych czasów. Demonstracje przeciwko rządowi rozpoczęły się w czwartek 17.10.2019. Jednym z powodów niechęci mieszkańców do libańskich rządzących było m.in. wprowadzenie opłaty za wykonywanie połączeń przy użyciu internetowych aplikacji.
Dzieci w naszym kraju zasługują na lepszą przyszłość. Robin zobaczyć to nagranie, gdy dorośnie i będzie wiedział, że Libańczycy walczyli o niego
Powiedziała Jabbour.
Premier kraju Saad al-Hariri jak na razie nie planuje ustąpić ze swojej funkcji. Protestujący nie zamierzają jednak odpuszczać niepopularnemu prezesowi rady ministrów.
Zobacz także: Najbogatszy Polak chce zbudować u nas elektrownię jądrową