Przystanek Woodstock nie dla dronów

Michał Tomaszkiewicz
AKTUALIZACJA 08.07.2016 08.07.2016 14:53
AKTUALIZACJA 08.07.2016 08.07.2016 14:53

Na Przystanku Woodstock jak na szczycie NATO – policja ogłosiła zakaz lotów dronami na terenie festiwalu. Uwaga – grożą surowe kary.

Przestrzeń powietrzna do wysokości około kilometra nad tłumem woodstockowiczów została zamknięta całkowicie dla wszystkich pojazdów latających – zarówno załogowych (jak na przykład lotni i motolotni) jak i bezzałogowych (dronów i modeli zdalnie sterowanych).

Zakaz obowiązuje od 13 lipca do 17 lipca 2016 roku.

Obostrzenia są zdecydowanie mniejsze od tych przyjętych na czas szczytu NATO i Światowych Dni Młodzieży – rozporządzeniem Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej wydzielono dla tych imprez strefę zakazaną zajmującą łącznie 1/5 powierzchni Polski.

Zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom festiwalu wymagało wprowadzenia restrykcji na zdecydowanie mniejszym obszarze, widocznym na mapie. Jeśli ktoś nie może powstrzymać się od lataniem dronem, może to zrobić po opuszczeniu terenu wyznaczonego przez następujące współrzędne:

1. 52°39’21’’N 014°30’12’’E
2. 52°43’00’’N 014°42’07’’E
3. 52°35’20’’N 014°53’33’’E
4. 52°30’00’’N 014°38’19’’E
5. 52°35’24’’N 014°38’30’’E

Nie oznacza to jednak, że nad głowami miłośników muzyki i błota nie pojawią się maszyny latające. Zakazem nie są objęte pojazdy wykonujące misje:

  • ratownicze
  • sił zbrojnych RP
  • państwowe
  • policyjne
  • Lasów Państwowych

Miłośnicy wyszukiwania się na zdjęciach robionych z wysokości mogą więc liczyć na pojawienie się na kilku ciekawych ujęciach.

Zakaz latania dronami należy traktować jak najbardziej serio – według przepisów ustawy w zakresie ruchu lotniczego za jego złamanie należy liczyć się z karą nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Co gorsza, można za sobą pociągnąć także organizatorów Przystanku Woodstock:

Tej samej karze podlega, kto, nie dopełniając ciążącego na nim obowiązku, dopuszcza do popełnienia czynów określonych w ust. 1.

Decyzja o zakazie lotów może wydawać się być zbyt radykalna, jednak zagrożenie ze strony zdalnie kierowanych pojazdów może być bardzo duże, co widać na przykładzie zbudowanego w Rosji drona wyposażonego w wyrzutnię rakiet.

W niebezieczeństwie może być także prywatność – wścibscy operatorzy drona znani są między innymi z podglądania opalających się topless kobiet (materiał 18+).

Policja przypomina też, że identyczne zakazy obowiązywały na poprzednich edycjach festiwalu.

Spotkaliście się z dronami na Przystanku Woodstock?