Raper z Altanty, Marlo zginął w wieku 30 lat
Rudolph Johnson, młody raper z Atlanty, występujący pod pseudonimem Lil’ Marlo, zginął w wieku 30 lat.
Rudolph Johnson to obiecujący początkujący raper, pochodzący z Atlanty. W ciągu kilku ostatnich lat występował pod wieloma różnymi pseudonimami – Marlo, Lil’ Marlo, Young Rudy i Rude. W tym czasie wydał pięć EPek. Na ostatniej, wypuszczonej w 2020 roku – „1st and 3rd” zaprosił wielu gości, dobrze znanych w środowisku muzycznym, m.in Future’a, Young Thuga czy Gucciego Mane’a.
Od 2017 roku Johnson współpracował z wytwórnią Quality Control Music, która reprezentuje także takich muzyków, jak Migos, czy Lil Yachty.
Zabójstwo muzyka
Raper zginął w nocy z soboty na niedzielę, zastrzelony przez nieznanych sprawców podczas powrotu do domu autostradą I-285. Jak wynika z raportu lokalnej policji, ok. 23.30 odnaleziono rozbity samochód, a w nim ciało trzydziestoletniego mężczyzny z wyraźnymi ranami postrzałowymi. Śledczy poszukują sprawców morderstwa.
Śmierć muzyka wpisuje się w postępujący problem ze zbrodniami z użyciem broni w Atlancie, które zaogniają się w ostatnich kilku tygodniach. Jak podaje The New York Times, w swoim artykule poświęconym Marlo, mężczyzna przez całe życie wychowywał się w podobnych warunkach.
Lil Yachty opłakuje przyjaciela
Jego śmierć opłakiwana jest przez członków rodziny, przyjaciół oraz osoby, z którymi współpracował. Raper Lil Yachty poinformował o śmierci przyjaciela na portalu Instagram, dodając że:
„w piątek wieczór pracowaliśmy jeszcze nad wspólnym materiałem”.
Czytaj także: Syn Lisy Marie Presley, wnuk Elvisa, Benjamin Keough, zmarł w wieku 27 lat.