W nowych Nike'ach sznurówki zawiąże ci... Siri

AKTUALIZACJA 30.08.2019 30.08.2019 11:08
AKTUALIZACJA 30.08.2019 30.08.2019 11:08

Koniec z marnowaniem cennego czasu na rozwiązywanie butów.

Fot. nike |undefined

Dave Chappelle grający Apsika w "Robin Hood i Faceci w Rajtuzach" musiał co jakiś czas pompować swoje buty. W 1993 roku, gdy film trafił do kin, był to szczyt technologii, o jakim mogli marzyć sneakerheadzi. Od tego czasu minęło już 26 lat i najnowsza opcja technologiczna w świecie obuwniczym potwierdza nasze przypuszczenia - żyjemy w przyszłości.

Najnowsza wersja legendarnych Nike Huaraches będzie połączona z waszym Apple Watchem albo iPhonem. Zamiast rozwiązywać buty jak jacyś neandertalczycy, będziecie musieli powiedzieć "Siri, release my shoes". I bum... buty rozwiązane.

Koniec ze sznurówkowym niewolnictwem. Czas na brak możliwości zdjęcia butów, bo padł ci telefon!

Przeczytaj także

Nike Adapt Huaraches butami przyszłości

Nowe Huaraches wyglądają identycznie jak ich oryginalna linia z 1991 roku. Jedyna różnica to obecność dwóch światełek LED, których kolor możecie zmieniać przy pomocy waszej aplikacji.

Aplikacja będzie posiadała przygotowane presety, które będzie można wykorzystywać w zależności od sytuacji, w jakiej się znajdziecie. Buty będą miały inny kolor, gdy pracujecie w domu, a inny, gdy biegniecie spóźnieni na autobus.

Oczywiście użytkownicy będą mogli sami tworzyć własne wersje oświetlenia. Jeśli będziecie mieć ochotę, wasze buty będą mogły świecić i migać kolorami tęczy zawsze i wszędzie.

Nie wiemy jeszcze, ile kosztować będą "adaptujące się" buty. Wiemy jednak, że premiera zapowiedziana jest na 13 września.

Planujecie dokonać zakupu? Czy wystarczą wam oldschoolowe buty ze sznurówkami?

Zobacz także:  KFC testuje wegańskiego kurczaka z Beyond Meat