Słuchawka przetłumaczy języki na żywo
Idea uniwersalnego translatora fascynowała twórców fantastyki naukowej od lat. Google Translate pokazał, że wymagana technologia jest już na wyciągnięcie ręki – słuchawka Pilot ma zademonstrować, że przyszłość jest teraz.
Stworzone przez Waverly Labs urządzenie wygląda jak nowoczesny aparat słuchowy i w pewnym sensie pełni właśnie taką funkcję. Osoba korzystająca z gadżetu Pilot może bowiem liczyć na błyskawiczne przetłumaczenie wypowiedzi obcokrajowców na jej ojczysty język.
Tłumaczenie odbywa się z małym opóźnieniem, słuchawka potrafi jednocześnie przekazywać przełożony komunikat i pracować nad translacją kolejnego. Słuchawki łączy się bezprzewodowo ze smartfonem, który dokonuje tłumaczenia.
Autorzy postarali się, żeby korzystanie z Pilota nie wymagało dostępu do internetu – wszystkie niezbędne do przekładania wypowiedzi dane znajdują się w pamięci telefonu. Razem ze słuchawką kupujący ma otrzymywać możliwość tłumaczenia kilku najpopularniejszych języków, autorzy zapowiadają także płatne udostępnianie zestawów rozszerzających w przyszłości – wśród nich znaleźć mają się języki słowiańskie.
Na lato 2016 autorzy słuchawki Pilot zapowiedzieli zaprezentowanie aplikacji, która będzie służyć jako słownik dla turystów. Będzie można ją otrzymać kupując gadżet w przedsprzedaży przeprowadzanej w serwisie Indiegogo.
Debiut rynkowy słuchawek zapowiedziany jest na 2017 rok, cena ma wynosić około 300 dolarów.
Twórcy postarali się, żeby słuchawki Pilot miały także dodatkowe funkcje – wśród nich jest możliwość wspólnego słuchania muzyki przez osoby korzystające z gadżetów.
Tłumaczenie jakiego języka przydałoby się Wam najbardziej?