` Smerfy: Nickelodeon zapowiedział reboot serialu dla dzieci - Antyradio

„Smerfy” zostaną zrebootowane. Dobranocka otrzyma zupełnie nowy wygląd

AKTUALIZACJA 22.06.2020 22.06.2020 14:29
AKTUALIZACJA 22.06.2020 22.06.2020 14:29

„Smerfy” były jedną z najpopularniejszych Dobranocek. W niedzielne wieczory gromadziła swego czasu przed telewizorami miliony dzieci. Serial animowany najwyraźniej nie trafia jednak do młodego pokolenia, gdyż Nickelodeon zapowiedziało wyprodukowanie nowej, odświeżonej wizualnie serii.

Fot. Smerfy|undefined

Moda na reebooty i restarty kinowych i telewizyjnych uniwersów zaczyna dosięgać kultowe bajki dla dzieci. „Smerfy” dla wielu dorosłych już widzów są świętością, jako że wychowywali się na tej bajce: nowa wersja, stworzona zgodnie z nowoczesną wizją artystyczną, może nie przypaść im do gustu.

Odcięcie się od przeszłości i zademonstrowanie znanej historii na nowo to jeden ze skuteczniejszych przepisów na sukces komercyjny, skrzętnie wykorzystywany między innymi przez Disneya, który w ostatnich latach zafundował widzom nowe wersje swoich klasyków.

Przeczytaj także

„Smerfy” w nowej wersji zostaną stworzone przez kanał Nickelodeon, specjalizujący się w produkcjach dla dzieci. Ich dzieła mają charakterystyczną estetykę, odbiegającą znacznie od stylu, w jakim narysowano pierwotny serial.

„Smerfy” dostaną reebot. Współczesny serial zadebiutuje w 2021 roku

Czego spodziewać się po nowej wersji „Smerfów”? Nickelodeon zdradził, kto będzie odpowiedzialny za powstanie serialu.

Za scenariusz odpowiadać będą Amy Serafin oraz Peter H. Saisselin (zaangażowany w powstanie filmu „Alvin i wiewórki”), reżyserią zaś zajmie się William Renauda, w którego dorobku znajduje się „Kacper: Szkoła postrachu”.

Do kin trafiło kilka filmów animowanych ze smerfami w roli głównej, nie stały się jednak one hitami. Unowocześniona animacja nie spotkała się z ciepłym przyjęciem przez rodziców.

Nowy wygląd smerfów nie został jeszcze zaprezentowany, jeśli jednak będzie zgodny z nowoczesnymi trendami stylistycznymi, raczej nie przypadnie do gustu osobom pamiętającym stare, dobre czasy spędzane o 19:00 przed telewizorem.

Zobacz także: "Ghost in the Shell" od Netfliksa ma najbrzydszą animację od czasów Playstation 3