Strefy wolne od nienawiści odpowiedzią na strefy wolne od LGBT. Nowa akcja samorządów

AKTUALIZACJA 24.02.2020 24.02.2020 12:38
AKTUALIZACJA 24.02.2020 24.02.2020 12:38

Rządzone przez radnych prawicowych gminy w Polsce zaczęły przyjmować uchwały sprzeciwiające się „ideologii LGBT”. Część samorządów zaczęła wychodzić z kontrinicjatywą, obwołując swoje terytoria strefami wolnymi od nienawiści.

Fot. tęczowa flaga z Sejmem RP w tle|undefined

Przy wjeździe na teren miast i gmin, które przyjęły uchwały o sprzeciwie „ideologii LGBT”, zaczęły pojawiać się tabliczki informujące, że wjeżdżający mają do czynienia z miejscami, w których mniejszości seksualne są niemile widziane.

Docelowo oznaczenie ma pojawić się na granicy każdej gminy, która przyjęła uchwałę o takiej treści.

Przeczytaj także

Nawet wtedy, radni nie do końca wiedzieli, o czym dyskutują. Jedna z gmin przyjęła bowiem dokument, w której sprzeciwiali się „ideologii LGDP”.

Przeczytaj także

Część z gmin zaczęła występować przeciwko temu trendowi. Radni przyjmują w nich uchwały deklarujące powstawanie „stref wolnych od nienawiści”.

Strefa wolna od nienawiści kontra strefa wolna od LGBT. Samorządu deklarują tolerancję dla mniejszości

Pierwsze znaki informujące, że miejscowości są „wolne od nienawiści” zostały postawione w Zakopanem, Myślenicach i w Dobczycach. Deklarację o podobnej treści można znaleźć także w Poznaniu.

Radny tego miasta przy wjeździe do miejscowości ustawił tęczowe znaki o treści „LGBT. W Poznaniu jesteście zawsze mile widziani”.

Mieszkańcy coraz częściej wnoszą do rad gmin i miast postulaty o przyjęcie deklaracji „strefy wolnej od dyskryminacji”. W sieci pojawił się także wzór skargi powszechnej na uchwałę o sprzeciwie „ideologii LGBT”, którą każdy może złożyć do wojewody odpowiedzialnego terytorialnie za daną miejscowość.

Zobacz także: Polski serial LGBT stał się międzynarodowym hitem. Zobaczyło go ponad 27 milionów widzów