Symulator Księdza prezentem na Boże Narodzenie
Twórcy Priest Simulatora postanowili wysłuchać litanii graczy chcących jak najszybciej zagrać w Symulatora Księdza i przyspieszyli prace – gra, która już w zapowiedziach wzbudza ogromne kontrowersje, ma trafić na komputery 25 grudnia 2019 roku.
„Kler”, celna krytyka hierarchii kościelnej lub ohydny atak na święty polski Kościół (niepotrzebne skreślić), wzbudził w Polakach ogromne emocje. Nie mniejsze pojawiły się, gdy studio Delirma anonsowało prace nad Priest Simulatorem – od razu pojawiły się domysły co do opcji rozgrywki oferowanych przez grę.
Gdy zapytaliśmy o najbardziej newralgiczne szczegóły Michała Joda, twórcę Symulatora Księdza, usłyszeliśmy, że gra ma być komiczna, a nie obrazoburcza:
Proszę się nie martwić, Priest Simulator ma być grą zabawną. Nie obiecuję, że wszystkie żarty będą w granicach dobrego smaku, ale rozbieranie nieletnich nie mieści się nawet w granicach smaku złego. Chcemy, żeby modlitwy były chwytliwe i uniwersalne językowo. Zależy nam także, żeby nie były zupełnie z kosmosu, dlatego miksujemy dziecięce wyliczanki np. z językami włoskim i łacińskim, co nadaje im „sakralnego” charakteru.
Symulator Księdza zadebiutuje 25 grudnia 2019
Przykład zabawowego podejścia do wcielania się w życie księdza można znaleźć na pierwszym zwiastunie – jak widać na nim, ponętne parafianki mogą otrzymać rozgrzeszenie za wszystko, jeśli poprą żal szczery pokazaniem nam w konfesjonale swoich wdzięków.
Duże zainteresowanie Symulatorem Księdza sprawiło, że twórcy postanowili przyspieszyć premierę, wstępnie zapowiadaną na 2020 rok. Priest Simulator ma być świątecznym prezentem – do graczy trafi dokładnie 25 grudnia 2019 roku.
Symulator Księdza ma rozgrywać się w wiejskiej parafii, w której kapłan jest wpływowym członkiem społeczności. Od gracza będzie zależało, czy będzie realizował powołanie czynienia wśród swoich podopiecznych dobra, czy też zejdzie na ścieżkę występku i gonić będzie za pieniędzmi. Od dokonywanych wyborów moralnych zależeć ma reputacja, która najwyraźniej będzie nas wyprzedzać i nastawiać do nas wrogo (lub przyjaźnie) konkurentów do przychodu z tacy i rządu dusz.
Życie to sztuka wyborów. Tak będzie też w naszej grze, gdzie problemy rozwiążemy na różne sposoby. Przykładowo, możemy zabić demona i dostać od zleceniodawcy kopertę z nagrodą, ale możemy też pozwolić odejść demonowi i otrzymać od niego np. umiejętność związaną z czarną magią. Jeśli mieszkaniec poprosi nas o pomoc, to oczywiście będziemy mogli to zrobić – będą jednak także alternatywy, mniej korzystne dla potrzebującego. Decyzje przełożą się na wskaźnik reputacji, który będzie bezpośrednio uzależniony od naszych wyborów moralnych.
Symulator Księdza ma już profil na Steam.