advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

"The Last of Us Part 2" jest "najbardziej ambitną grą w historii Naughty Dog"

AKTUALIZACJA 07.08.2019 07.08.2019 12:28
AKTUALIZACJA 07.08.2019 07.08.2019 12:28

Troy Baker, który wciela się w postać Joela, twierdzi, że najnowszy tytuł Naughty Dog to ich najlepsze dokonanie w historii.

Fot. Joel z The Last of Us|undefined

"The Last of Us - Part 2" to już teraz jedna z najbardziej wyczekiwanych gier na świecie. Nie przeszkadza to jednak twórcom tytułu podgrzewać atmosferę wokół drugiej odsłony ich hitu sprzed 5 lat.

Troy Baker, czyli głos Joela z pierwszej części TLOU, w rozmowie z Push Square stwierdził, że "Part 2" to "najbardziej ambitna gra, jaką kiedykolwiek stworzyło studio". A przecież Naughty Dog jest odpowiedzialne za sukces m.in. "Uncharted", którego czwarta część była jedną z najlepszych gier 2016 roku.

Baker podkreślił, że tytuł okazał się większy, niż aktor mógł sobie to wyobrazić. Głos Troya mogliśmy usłyszeć w takich grach jak "Batman: Arkham City", "Bioshochk Infinite" czy "Far Cry 4".

Przeczytaj także

Kilka dni temu Baker pojawił się w Manchesterze, na tamtejszej odsłonie Comic-Conu gdzie wyjawił, że fani "nie są gotowi" na to, jak przemyślaną i dopracowaną grą jest nowe "The Last of Us".

Nie znajdziecie nic w tej grze ani w jej zapowiedziach, co nie zostało rozmyślnie stworzone i przygotowane. Nie ma znaczenia jak wiele hype'u jest wokół tej gry. Nie jesteście gotowi na to, co was czeka. Troy Baker

Kiedy premiera The Last of Us - Part 2

Dokładna data premiery jest nieznana. W sieci co chwila możemy natknąć się na kolejne przecieki, które sugerują, że będziemy mogli znowu stanąć naprzeciwko klikaczy już w lutym 2020 roku.

Chociaż bardzo chciałbym móc już zagrać w najnowszy tytuł "Niegrzecznych Piesków" to życzę im, aby odkładali premierę tak długo, aż tytuł będzie w stu procentach ukończony.

W wypadku Naughy Dog i TLOU każda gra, która nie będzie wspaniała, będzie porażką. Zarówno dla fanów, jak i jej twórców.

Przeczytaj także: Wiedźmin 3 znowu został grą wszech czasów