Twórcy gry Chuchel o czarnej drobince kurzu oskarżeni o rasizm

Michał Tomaszkiewicz
AKTUALIZACJA 28.12.2018 28.12.2018 17:20
AKTUALIZACJA 28.12.2018 28.12.2018 17:20

Amanita Design, autorzy raniącej uczucia (anty)rasistowskie gry Chuchel, postanowili naprawić popełnione nieświadomie faux-pas i przemalowali bohatera swojej gry z czarnego na pomarańczowy. To z kolei rozsierdziło osoby walczące z dyskryminacją i oczernianiem (oby użycie tego słowa nie zostało uznane za rasistowskie) osób rudych.

Fot. Chuchel|undefined

Studio znane jest z ciekawych pod względem koncepcyjnym i graficznym gier – na swoim koncie mają Samorosta, Botaniculę i Machinarium.

Czeski deweloper wpadł w kłopoty przez grę Chuchel – głównym bohaterem jest w nim czarny okruch kurzu, który według oskarżających studio wygląda tak:

Pyłek kurzu z gry Chuchel uznany za rasistowski

Jeśli myślicie, że to sympatyczny stworek, to się mylicie – okazało się, że w USA Chuchel kojarzy się z niechlubnymi praktykami z XIX-wiecznych teatrów, w których biali aktorzy odgrywali rolę Afroamerykanów po nałożeniu charakteryzacji nazwanej „blackface”. Jej wyróżnikiem były duże, malowane na pomarańczowo usta – zupełnie takie, jak u Chuchela.

Gdy słuszny gniew internautów dotarł do Amanita Studio, deweloper zdecydował się na odmienienie oblicza bohatera swojej gry – postanowiono, że będzie on po prostu cały pomarańczowy.

Wywołało to oczywiście zadowolenie u osób rzucających oskarżenia o rasizm, ale też i rozczarowanie i żal u graczy, którzy na obowiązkową polityczną poprawność patrzą z podejrzliwością, a nawet wrogością. Gdy anonsowane zmianę koloru bohatera gry, Steam zaczął być zalewany negatywnymi opiniami, pojawiły się także głosy, że pomarańczowy kolor uderza w godność osób rudowłosych i utrwala krążące w sieci niepochlebne stereotypy na ich temat.

Negatywnie przyjęto także podmianę zwiastuna gry na pokazujący rudego pomarańczowego Chuchela.

Oskarżenia o dyskryminację rudych są oczywiście rzucane z czystej złośliwości – nie wiadomo jednak, jak poważnie potraktuje je Amanita Studio i czy Chuchel nie doczeka się kolejnego malowania. Ciężko będzie chyba jednak znaleźć kolor, którego nie będzie można zinterpretować jako rasistowski atak.