Upłynniła się krew św. Januarego. Czy to znak końca pandemii? [WIDEO]

Romana Makówka
AKTUALIZACJA 20.09.2021 20.09.2021 12:59
AKTUALIZACJA 20.09.2021 20.09.2021 12:59

Neapol. Przechowywana w specjalnej ampułce krew św. Januarego znów się upłynniła. Wierni cieszą się z "Cudu krwi".

Cud Świętego Januarego, znany także pod nazwą również "Cudu krwi" św. Januarego, to święto religijne odbywające się w Neapolu głównie 19 września w dzień śmierci męczeńskiej św. Januarego. Jednak obchody odbywają się czasami dodatkowo w sobotę przed pierwszą niedzielą maja oraz czasami 16 grudnia z okazji wyjątkowych wydarzeń.

Upłynniła się krew św. Januarego

Znajdująca się w ampułce substancja pozostaje w stanie stałym, w kilku grudkach. Kilka wieków temu zauważono, że jej stan skupienia zmiania się samoistnie 19 września. Wierni przypisują ogromną wagę temu zjawisku. Jeśli cud nastąpi, nic złego się nie wydarzy. Jeśli zaś krew pozostanie w formie grudek – można oczekiwać jakiejś klęski.

Polecamy

Tak było na przykład w 2020 roku, gdy krew św. Januarego nie przybrała płynnej formy. Włosi odczytali to jako zły znak i wiązali z tym zjawiskiem wszystkie katastrofy we Włoszech i na świcie.
Cud nie jest oficjalnie uznawany przez Kościół katolicki, ale jest bardzo uroczyście celebrowany w Neapolu, którego święty January jest patronem.

Modlitwy w intencji zakończenia pandemii

Tak było również w minioną niedzielę 19 września 2021 roku. Wierni prosili męczennika o to, by pomógł im "przezwyciężyć pandemię" koronawirusa. Tym razem doszło do cudu i krew przechowywana w ampułce z relikwiarza przechowywanego w Królewskiej Kaplicy Skarbu św. Januarego przybrała postać płynną.

Mieszkańcy Neapolu z napięciem czekali na "cud św. Januarego" i odetchnęli z ulgą, gdy zakrzepła krew pierwszego biskupa i patrona miasta rozpuściła się podczas uroczystości. Dla mieszkańców stolicy Kampanii oznacza to bowiem pomyślność i bezpieczeństwo. Wielu uznało to również za znak, że pandemia dobiega końca.
Źródło: telewizja Rai News