W kilku miejscowościach w Polsce zabrakło wody. A to dopiero początek
„Polska jest krajem ubogim w wodę. Mało kto o tym wie” – przestrzegają autorzy serii reportaży „#Wysychamy”, przyglądających się kryzysowi dostępności wody w wielu miejscowościach kraju.
Seria reportaży „#Wysychamy” powstała we współpracy portali Onet i Noizz oraz polskim oddziałem Greenpeace. Dziennikarze dwóch portali postanowili przybliżyć sytuację, związaną z dostępnością wody w wodociągach miejskich i postarać się zrozumieć, dlaczego w wielu miejscach kraju w 2020 roku woda w rurociągach okazuje się czasem dobrem luksusowym.
Autorzy alarmują o rozważniejsze używanie wody i oszczędność
W materiale, który pojawił się właśnie na portalu Onet, przytaczane są przykłady z kilku miast w Polsce, gdzie problemy z dostępnością bieżącej wody, są dość częste. Mowa m.in o Brzezince Górnej, Targanicach, Nowej Wsi, Wysokiej, czy Lanckronie.
Wedle raportu „#Wysychamy” w 2019 roku ok. 350 gmin w Polsce było zmuszonych wprowadzić ograniczenia wody z wodociągów, w celu zapewnienia lepszego przepływu i nie marnowania niezbędnego do życia zasobu. Oznaczało to, że wody można było wykorzystywać tylko do celów socjalno-bytowych, tzn. do mycia się i przygotowywania posiłków. Zakazem obłożono podlewanie trawników, mycie samochodów, czy napełnianie przydomowych basenów.
„Kiedy mieszkańcom zaczyna brakować wody, dzwonią po straż pożarną i proszą o jej dowiezienie. Mieszkańcy też sami kupują baniaki z wodą – wyjaśnia sołtys Kowalski.
„#Wysychamy”, więc czas zacząć oszczędzać wodę
W materiale opublikowanym na Onecie, możemy przeczytać także, że:
„Polska jest krajem ubogim w wodę. Mało kto o tym wie. Nasz uczono już o tym na studiach. Jednak mieszkańcy do tej pory nie odczuwali braku wody i nikt o tym tak nie myślał. Głośno się o tym nie mówiło. Jednak tamten rok wskazał na to, że ten problem jest bardzo poważny. Dosięga coraz większy obszar Polski” – zdradził przedstawiciel władz Skierniewic.
Władze Skierniewic mówią, że powodem problemów z dostępnością wody są przedłużające się okresy suszy w naszym kraju, wynikające bezpośrednio z globalnego ocieplenia. Autorzy biją na alarm, mówiąc, że:
„jeśli nie nauczymy się szanować wody, tej może zabraknąć niebawem w kolejnych domach w całym kraju”.
Czytaj także: „Kakaowy śnieg” spadł na szwajcarskie miasto Olten. Zjawisko wywołała awaria w fabryce czekolady.