Wpadka w Familiadzie w pytaniu o dwuczłonowe nazwy krajów. Takich odpowiedzi nie spodziewał się nikt
Jakie są dwuczłonowe nazwy krajów? Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Nowa Zelandia, Wyspy Owcze, Los Angeles... Chwileczka, co? To ostatnie jest oczywiście niepoprawne, ale nie przeszkodziło to kilku uczestniczkom "Familiady".
Absurdalna odpowiedź na pytanie w Familiadzie
Programu "Familiada" nie musimy chyba nikomu przedstawiać. Dwie drużyny rywalizują między sobą w grze na skojarzenia, a ta, która zdobędzie więcej punktów, wygrywa. Moderatorem zabawy i prowadzącym jest niezmiennie Karol Strasburger, który wpisał się do kanonu polskiej rozrywki dzięki swoim suchym żartom. Krótko mówiąc - to wszystko wiecie.
Przypominać nie musimy chyba też klasycznego pytania "więcej, niż jedno zwierzę to?". Lama i owca przeszły do historii popkultury, ale niedawno uczestniczki "Familiady" zaproponowały widzom równie fantastyczną odpowiedź. Ale po kolei.
Karol Strasburger poprosił drużynę o podanie kraju, którego nazwa więcej niż jeden człon. Wiecie - Nowa Zelandia, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Wyspy Owcze, Trynidad i Tobago, Bośnia i Hercegowina, itp. Oczywiście trzeba też pamiętać, żeby odpowiedź pasowała do opinii ankietowanych (co zresztą wiecie, chyba widzieliście kiedyś "Familiadę").
Uczestniczki stwierdziły, że najlepszą odpowiedzią może być... Los Angeles.
Jedna zasugerowała również Rio de Janeiro. Udzielająca odpowiedzi szefowa grupy stwierdziła jednak, że poda jeszcze inną nazwę - powiedziała "Ameryka Południowa". Tak było, nie zmyślamy. Na dowód:
Wszystkich byłych i przyszłych uczestników "Familiady" bardzo serdecznie pozdrawiamy i życzymy im szczęścia w przyszłości.