Wypożyczalnia samochodów na minuty wstrzymuje działalność. Nie może doliczyć się 100 luksusowych samochodów
Interesy nie zawsze idą zgodnie z planem – Car2go , amerykańska wypożyczalnia samochodów na minuty, zawiesiła tymczasowo działalność w Chicago. Nieoficjalnie wiadomo, że powodem jest kradzież około 100 aut, z czego część była używana podczas popełnienia przestępstwa.
W dzisiejszych czasach aplikacją można załatwić niemal wszystko. Jeśli potrzebujemy samochodu, wystarczy wyciągnąć smartfona, uruchomić odpowiedni program i za parę chwil wsiąść do auta, płacąc za jego używanie w rozliczeniu minutowym i kilometrowym.
Po warszawie można jeździć na przykład elektrycznym BMW i3, za pierwszy kwadrans za kółkiem płacąc symboliczny grosz.
Usługa wynajmu aut na minuty cieszy się duża popularnością w USA – jak się okazało, jedna z sieci ma spore problemy. Car2go prowadzi właśnie – z pomocą policji – dochodzenie w sprawie utraty 100 luksusowych samochodów, które po prostu zniknęły z mapy i nie wiadomo, jak to się stało.
Wypożyczalnia samochodów straciła 100 aut. Nie wiadomo, jak do tego doszło
Samochody zniknęły w Chicago – wypożyczalnia do czasu rozwiązania zagadki i znalezienia sposobu, w jaki auta były odłączane od systemu monitorującego postanowiła chronić swoje mienie i zawiesiła użyczanie samochodów.
Oficjalnie można usłyszeć, że trwa dochodzenie w sprawie oszustwa – podano tylko informację, że aplikacja nie została zhakowana, a dane użytkowników są bezpieczne i nie doszło do żadnego wycieku.
Zobacz także: >> Hulajnogi elektryczne w Warszawie: Jak wypożyczyć sprzęt Lime, Hive, Bird? [CENNIK, ZASADY] <<
Z plotek można się dowiedzieć, że wypożyczalnia straciła 100 samochodów – w ustaleniu, jak do tego doszło, pomaga policja. W ramach dochodzenia zatrzymano ponad 12 osób, nie zdradzono jednak, czy metodę oszustów udało się rozpracować.