YouTube usuwa reklamy z wideo antyszczepionkowych i wstawia w ich miejsce linki do Wikipedii

Michał Tomaszkiewicz
AKTUALIZACJA 25.02.2019 25.02.2019 16:13
AKTUALIZACJA 25.02.2019 25.02.2019 16:13

YouTube wchodzi na wojenną ścieżkę z antyszczepionkowcami – z filmów pokazujących poglądy przeciwników szczepionek znikną reklamy, a więc nie będzie można na nich zarabiać, a dodatkowo przed ich odtworzeniem serwis będzie pokazywał link do artykułu na Wikipedii.

Fot. strzykawka|undefined

Antyszczepionkowcy są wyklinani sukcesywnie przez coraz to nowe serwisy społecznościowe. Zaczęło się od Facebooka, który oficjalnie uznał wiadomości „proepidemickie” za fake newsy i zapowiedział z nimi walkę.

Do największego portalu społecznościowego dołączyć wkrótce potem Pinterest – serwis nie pokazuje w wynikach wyszukiwania treści antyszczepionkowych, nie rekomenduje także użytkownikom tego typu publikacji wśród mogących ich zainteresować.

Obie decyzje zostały pojęte po apelu amerykańskich polityków, którzy w treściach antyszczepinkowych doszukują się powodu wybuchu epidemii odry w stanie Waszyngton. List otwarty został wysłany do największych internetowych graczy, w tym także do Google, właściciela YouTube’a. Serwis VoD postanowił przyłączyć się do walki o zdrowie i bezpieczeństwo swoich użytkowników.

Przeczytaj także

YouTube demonetyzuje treści antyszczepionkowe

Reklamodawcy zaczęli bacznie przyglądać się treściom, przy jakich wyświetlają się ich kreacje, po ujawnieniu, że reklamy największych amerykańskich korporacji pokazywały się przy wideo z małymi dziećmi oznaczanymi przez pedofili.

Zobacz także: >> Afera pedofilska na YouTube. Uciekają reklamodawcy, serwis zbanował 400 kanałów w 48 godzin <<

Okazało się, że producenci leków reklamują się przez filmami przedstawiającymi treści antyszczepionkowe. YouTube zareagował bardzo szybko, wpisując się w trend walki z przeciwnikami szczepień, i poinformował o demonetyzacji takich filmów i kanałów.

Mamy bardzo surowe zasady dotyczące treści, przy których mogą pokazywać się reklamy, a filmy promujące treści antyszczepionkowe je naruszają. Aktywnie egzekwujemy te zasady i gdy znajdziemy film, który jest z niemi w sprzeczności, natychmiast usuwamy możliwości wyświetlana przy nim reklam.

To nie jedyne posunięcie Google godzące w interesy antyszczepionkowców – przy tworzonych przy nich treściach będą pojawić się odnośniki do strony na Wikipedii traktującej o kontrowersjach związanych ze szczepieniami.