` Youtuber gubił się w lesie kręcąc film surwiwalowy - Antyradio

Youtuber zgubił się w lesie podczas kręcenia filmu jak nie zgubić się w lesie

AKTUALIZACJA 03.09.2019 03.09.2019 11:37
AKTUALIZACJA 03.09.2019 03.09.2019 11:37

16-letni youtuber wybrał się do rosyjskiej tajgi, żeby nakręcić surwiwalowy film na swojego bloga. Tłumacząc, jak nie zgubić się w lesie, stracił orientację i trzeba było go ratować.

Fot. las|undefined

Youtube to prawdziwa skarbnica filmów poglądowych. W serwisie można znaleźć wiele poradników pokazujących krok po kroku zasady postępowania w wybranych sytuacjach.

Nie brak tam także materiałów demonstrujących majsterkowiczom jak zagospodarować ich czas wolny. Można na przykład skonstruować automatyczny odkurzacz, który będzie wykazywać ludzkie odruchy i kląć podczas obijania się o meble.

Przeczytaj także

Popularnym tematem są także poradniki podpowiadające jak przetrwać w dzikich okolicach i jak w razie potrzeby wzywać pomoc. Materiał surwiwalowy o życiu w lesie postanowił nakręcić 16-latek z wsi Objaczewo w Republice Komi na północy Rosji.

Nie wszystko jednak poszło po myśli youtubera – okazało się, że podczas nakręcania porad jak nie zgubić się w lesie straci poczucie kierunku i zagubił się w gęstej tajdze.

16-latek zgubił się w lesie nagrywając wideo surwiwalowe

Z relacji lokalnych mediów wynika, że youtuber podjechał rowerem do znajdującego się przy lesie cmentarza, zostawił tam swój środek transportu i zagłębił się w lesie, żeby dokonać nagrania.

Gdy skończył rejestrować materiał nastolatek zorientował się, że nie wie jak wrócić do punktu startowego. Znajdował się w zasięgu nadajników sieci komórkowej, przez telefon poprosił więc o pomoc swoich rodziców.

Ci zawiadomili służby, które pod cmentarzem znalazły się już po kilkunastu minutach. Prym w akcji ratunkowej wiedli strażacy, którzy do misji podeszli sposobem.

Zabrali bowiem ze sobą skonstruowany amatorsko gwizdek montowany na lokomotywach. Podłączyli go do sprężarki i użyli, żeby naprowadzić zaginionego na swoją lokalizację. Dźwięk był tak głośny, że wypłoszył z okolicy zwierzęta.

Zabawa gwizdkiem trwała około godziny – po tym czasie youtuber wyszedł z lasu cały i zdrowy. Nie udało się ustalić, czy opublikował już nagrany przez siebie filmik.

Zobacz także: Youtuber nagrał film z ciałem samobójcy