Apple Watch powie ci… czy śmierdzisz. Plotki na temat Apple Watch 5. generacji
We wrześniu 2019 roku spodziewamy się kolejnej generacji Apple Watcha. Według plotek, może informować użytkownika o tym, czy śmierdzi.
Urządzenia ubieralne potrafią coraz więcej. Bez wątpienia, w ich czołówce znajduje się Apple Watch, którego 4. generacja umożliwia, między innymi, wykonanie EKG. Oprócz tego, firma z Cupertino umieściła w nim szereg innych funkcji dotyczących zdrowia. W 5. generacji urządzenia może dołączyć do nich kolejna - wykrywanie zapachu użytkownika.
Apple Watch 5. generacji - co o nim wiemy?
Apple wprowadza coraz więcej usprawnień do swoich urządzeń. Szkoda tylko, że od pewnego czasu znacznie spadła kontrola jakości w firmie. Na początku kwietnia do mediów dotarły informacje, jakoby baterie w Apple Watch puchły i powodowały zagrożenie wybuchem. Problemy nie ominęły też nowych tabletów od Apple - użytkownicy coraz częściej donoszą o migoczących ekranach w iPadzie Pro. Jeśli oczekiwaliście, że kłopoty sprzętowe ominą najdroższych w ofercie firmy z Cupertino produktów - MacBooków Pro - to lepiej zmieńcie oczekiwania. Najnowsza generacja tych urządzeń ma spore kłopoty z równomiernym podświetleniem ekranu. Koło zamyka iPhone, który (jak się okazało) jest celowo spowalniany przez Apple. Oczywiście, dla dobra użytkowników. Podsumowując jednak ostatnie doniesienia o produktach z Cupertino - Apple nie oferuje obecnie żadnego urządzenia, które byłoby synonimem dobrej jakości wykonania i w jakikolwiek sposób usprawiedliwiało ceny. Swoją drogą, idące ostatnio w górę.
Wracając jednak do nowej generacji smartwatcha od Apple - według ostatnio złożonego przez Apple patentu ten, ma mieć możliwość rozpoznawania zapachów. Wykorzystywać ma do tego, między innymi, sztuczną inteligencję. Dzięki rozpoznawaniu konkretnych zapachów możliwa będzie diagnostyka niektórych chorób. Plotkuje się również o wykorzystaniu tej technologii w nieiwazyjnym glukometrze, w który ma zostać wyposażony nowa generacja smart zegarka od Apple.