advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Bezczelna propozycja? Grube miliony za udawanie kochanków

Marcin Hołowacz
AKTUALIZACJA 16.12.2024 16.12.2024 16:01
AKTUALIZACJA 16.12.2024 16.12.2024 16:01

Oferta na wiele milionów dolarów, która nie jest kusząca? Chodzi o to, że Brad Pitt i Angelina Jolie już od dawna żyją w złych relacjach, lecz wygląda na to, iż producent Danny Rossner chce na tym zarobić.

Aktorska para
Fot. Jaguar PS/shutterstock.com
  • Branżowe media donoszą, że Danny Rossner miał zaproponować, żeby Brad Pitt i Angelina Jolie zagrali w jednym filmie
  • Propozycja wydaje się być nietrafiona z tego względu, że aktorzy są ze sobą skłóceni już od dłuższego czasu
  • Nawet oferta na grube miliony może być w tym wypadku czymś mało atrakcyjnych dla Brada Pitta oraz Angeliny Jolie. Czy był to jedynie przemyślany sposób na darmowy marketing?

Przedziwna propozycja dla słynnej pary

Dziennikarze informują o wyjątkowo nietypowej propozycji, która podobno miała paść ze strony producenta Danniego Rossnera. Zanim przejdziemy dalej, warto jeszcze przypomnieć o tym, że przecież nikt nie zapomniał o głośnych rozprawach sądowych, które są związane m.in. z rozwodem Pitta oraz Jolie, a w tym i bezcenną winnicę Chateau Miraval o wartości około 500 mln dolarów, która znajduje się w samym sercu francuskiej Prowansji.

Łatwo sobie wyobrazić, iż emocje Brada Pitta i jego byłej żony, wciąż stanowią coś naprawdę silnego. Toczenie bardzo długich batalii sądowych, a także sam fakt, że para zdecydowała się na rozwód, to z pewnością nie jest oznaka sympatii i chęci współpracy nad wspólnymi filmami, nawet jeśli pensja jest pozornie zachęcająca.

Czy to był zwykły blef Rossnera?

Nie dość, że Danny Rossner miał zaproponować skłóconym aktorom wspólny projekt, co już samo w sobie zdaje się być kontrowersyjne, to jeszcze mówi się o tym, iż Brad Pitt oraz Angelina Jolie mieliby zagrać zakochaną parę, co oczywiście tylko dolewa oliwy do ognia. Ciężko sobie wyobrazić, że mogliby udawać romans, gdy w rzeczywistości są tak bardzo skłóceni.

Analizując temat jeszcze głębiej z pewnością można pokusić się choćby o to, by zauważyć, iż jeśli ktoś jest milionerem, to pieniądze przestają być aż tak dużą motywacją, jak mogłoby to mieć w przypadku innych, mniej zamożnych osób. Właśnie dlatego sama propozycja Rossnera, o ile rzeczywiście padła, prawdopodobnie nie jest czymś atrakcyjnym dla skłóconego aktora i aktorki. Nieoficjalne doniesienia są takie, że nie ma szans na realizację tego typu przedsięwzięcia.

Quiz: Piekielnie trudny quiz tylko dla geniuszy. Polacy nie umieją go rozwiązać

1/15 W którym roku miało miejsce zakończenie wojen napoleońskich wraz z bitwą pod Waterloo?

Dodatkowo niektórzy spekulują, że to wszystko ma być jedynie sposobem na to, by wywołać dodatkowy szum i zainteresowanie. Rossner mógł od samego początku zdawać sobie sprawę z tego, że taka oferta jest z góry skazana na odmowę.

Źródło: Antyradio/Daily Mail

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!