advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Dlaczego nie możemy się oprzeć małym szczeniakom i kociakom? Naukowcy tłumaczą

Kamil Kacperski
AKTUALIZACJA 15.02.2023 15.02.2023 15:58
AKTUALIZACJA 15.02.2023 15.02.2023 15:58

Małe zwierzaki wywołują w nas poczucie empatii, szczęścia i nas rozczulają - a przynajmniej większość z nas. Dlaczego tak się dzieje?

Pieski i kotki nas rozczulają - naukowcy wytłumaczyli dlaczego

Duże głowy w zestawieniu z mniejszym ciałem, ogromne oczyska, okrągła buzia i drobny nosek - te cechy trafiają do worka określanego przez psychologów jako "babyness", który w języku polskim możemy nazwać "niemowlęctwem". Stworzenia charakteryzujące się tym zestawem cech z automatu budzą w nas po prostu silne uczucia opiekuńcze.

Polecamy

Nie jest to żadna nowość, ani specjalna wiedza tajemna. Te instynkty wykorzystuje się bowiem od lat w kreskówkach czy bajkach - wystarczy wspomnieć chociażby o "sztuczce" Kota w Butach w "Shreku", czy to, jak wygląda Szczerbatek w "Jak wytrenować smoka". Jak tłumaczy Nancy Darling, amerykańska psycholog, wykładająca na Oberlin College w Ohio:

Większość ludzi natychmiast reaguje na te cechy uwalnianiem oksytocyny, hormonu "przytulania" i przypływem ciepłych uczuć oraz pragnienia ukojenia i utulenia kogokolwiek lub czegokolwiek, co emituje te bodźce.

Oksytocyna jest nazywana potocznie hormonem miłości i odpowiada za m.in. odczuwanie potrzeby dbania, troski, przywiązania, ale też przyjemności, zaufania czy czasami zazdrości. Pojawia się na wczesnych etapach zakochania w drugiej osobie, ale też w trakcie porodu.

Darling zaznaczyła, że zatem czym większy jest stopień "babyness" w danym stworzeniu, tym więcej oksytocyny wytwarza nasz organizm:

Im bardziej infantylne i dziecinne rysy (okrągła twarz, wysokie czoło, duże oczy, mały nos i usta), tym bardziej uroczo wyglądają i tak są przez nas postrzegane - dlatego też czujemy wówczas mocniejszą chęć do ochrony tych stworzeń.

Co ciekawe, taką reakcję w znacznie większym stopniu wydają się w nas wywoływać zwierzęta niż niemowlęta. W poświęconym tej reakcji artykule, Nancy Darling przytoczyła badanie przeprowadzone w 2011 roku, w trakcie którego wykazano, że większość ludzi pozytywniej reaguje na psa lub kota, niż człowieka. 

Polecamy

To by też tłumaczyło, czemu śmieszne małe kotki i pieski zdobywają więcej wyświetleń na YouTubie, niż małe dzieci.

W 2022 roku podobne badanie przeprowadzono na Uniwersytecie Stanowym w Arizonie. Wówczas naukowcy wykazali, że najbardziej przyjazne i urocze dla oka uważane są szczeniaki w wieku ok. dwóch miesięcy. Jak powiedział profesor Clive Wynne, autor badania:

W wieku ośmiu tygodni szczeniak ma największą szansę na wzbudzenie naszego zainteresowania. Właśnie w tym wieku jest najatrakcyjniejszy dla ludzi, którzy go adoptują. 

W wieku 2 miesięcy większość szczeniaków jest też już w miarę niezależna od swojej matki. Potrafi samodzielnie zjeść, pobieżnie się umyć, załatwić, a także ma na tyle rozwinięte umiejętności kognitywne, że zaczyna też rozumieć niektóre proste polecenia, co niewątpliwie również ma wpływ na to, że decydujemy się na przygarnięcie danego zwierzaka.

Polecamy