Elon Musk drży o własne życie i porównuje się do Lennona. „Postaram się przeżyć”
Elon Musk drży o własne życie i porównuje się do Johna Lennona. Na spotkaniu z zarządem jeden ze swoich firm z jego ust padło zaskakujące porównanie.
Elon Musk to jeden z najbogatszych ludzi na świecie. Kojarzony jest nie tylko z Teslą i chęcią kolonizacji Marsa, ale także ze swojego ekscentrycznego stylu bycia, a co za tym idzie również zaskakujących wypowiedzi. Niektórzy ludzie śledzą wypowiedzi przedsiębiorcy nie po to, aby posłuchać o technologicznych nowinkach, ale żeby usłyszeć, czy i tym razem Elon powie coś kontrowersyjnego.
Elon Musk porównuje się do Johna Lennona
Elon Musk znów zaskoczył wielu. Tym razem pewną wypowiedzią. Podczas spotkania z zarządem jednej ze swoich firm Elon jak zwykle opowiadał o firmie, technologii osiągnięciach oraz celach na przyszłość. Po tej części słuchacze mogli zadawać pytania. Jedna z osób zapytała Muska o to, jak dba o siebie tak zapracowana osoba. Elon na pytanie odpowiedział w swoim stylu. Zdradził, że... stara się nie dać zabić, wyznał również, że w ostatnich siedmiu miesiącach doszło do co najmniej dwóch prób zabicia go.
Prawdopodobieństwo, że ktoś będzie chciał cię zabić, jest proporcjonalne do tego, ilu maniaków o tobie usłyszy. Wiem, że w ostatnich siedmiu miesiącach dwie takie osoby próbowały zabić mnie i inne osoby
Quiz: Znasz Beatlesów? Przypisz piosenkę do albumu. 20/20 tylko dla fanów
Aby zmniejszyć ryzyko potencjalnego ataku, Elon zdradził, że postanowił odciąć się od największych fanów, bo w jego ocenie to właśnie oni mogą stanowić największe zagrożenie. Jako przykład podał słynnego wokalistę Johna Lennona z grupy The Beatles. Przypomnijmy, że muzyk został zastrzelony przez fana Beatlesów. Elon wyznał, że nie będzie już dawał autografów fanom, którzy podchodzą do niego w miejscach publicznych i będzie się bardziej dystansował. Następnie Musk zdradził, że nie chcę skończyć, jak Lennon, który kilka godzin przed postrzałem dał autograf mordercy.
Postaram się przeżyć
Źródło: Antyradio/Newsmax.com
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!