Google zadba o naszą prywatność. DuckDuck Go jako domyślna wyszukiwarka w Google Chrome
Bez dwóch zdań, Google jest najpopularniejszą wyszukiwarką na świecie. Nie oznacza to jednak, że nie ma dla niego alternatyw. Jedną z nich, bardziej dbającą o naszą prywatność jest DuckDuckGo.
Na początku marca 2019 Google zaktualizował silnik chromium, odpowiedzialny, między innymi, za przeglądarkę Google Chrome. Aktualizacji doczekała się też lista domyślnych wyszukiwarek w przeglądarce, która rozszerzona została o DuckDuckGo.
DuckDuckGo vs. Google
Google ciągle ma monopol, jeśli chodzi o internetowe wyszukiwarki. Podczas gdy konkurenci, w tym DuckDuckGo, to tylko dobre wyszukiwarki stron internetowych, Google jest dobrą wyszukiwarką… właściwie wszystkiego. Poniekąd ma to związek z faktem, że gigant z Doliny Krzemowej śledzi każdy nasz krok w Internecie.
Jeśli taka sytuacja nie do końca nam odpowiada, skorzystać możemy z DuckDuckGo - wyszukiwarki, która według zapewnień twórców nas nie śledzi, zatem i nie prezentuje personalizowanych wyników wyszukiwania. I to jest w zasadzie najważniejsza różnica między Google a DuckDuckGo. Ta druga, cały czas staje się popularniejsza. W roku 2010 mogła pochwalić się 79 000 dziennych wyszukiwań, w 2018 było to już 23 500 000 dziennych wyszukiwań. Częściowo wynika to z partnerstwa, jakie DDG nawiązało z Firefoxem i Apple. DuckDuckGo znajdziemy również domyślnie w wielu dystrybucjach Linuxa.
Inną, wartą wzmianki różnicą DDG względem Google są wykrzykniki - czyli funkcja, która pozwala nam wyszukiwać bezpośrednio na stronach internetowych. I tak, np. po wpisaniu “!w Antyradio” zostaną wyświetlone wyniki Wikipedii dla hasła Antyradio. W taki sposób, tylko wpisując !g szukać możemy też za pomocą.. wyszukiwarki Google.
Dużą zaletą Google względem DuckDuckGo są na pewno rozszerzenia. Te, w produkcie kalifornijskiej firmy pozwalają nam chociażby na wyciszenie internetowych trolli.
Google dodaje DuckDuckGo jako domyślną wyszukiwarkę w Chrome
Z początkiem marca 2019 roku pojawiła się aktualizacja, która dodaje DDG do listy domyślnych wyszukiwarek w Chrome. Opcja jest na razie ukryta, jednak jej dodania dopatrzono się w kodzie udostępnionym na GitHubie. Tak komentuje to Gabe Weinberg, CEO DuckDuckGo:
Cieszymy się, że Google doceniło możliwość zaoferowania klientom prywatnego wyszukiwania.
Oprócz dodania nowych opcji w kwestii wyboru domyślnej wyszukiwarki (oprócz DDG pojawił się chociażby francuski Qwant) Google wprowadziło w nowej aktualizacji sporo zmian. Na jedną z nich użytkownicy czekali szczególnie - mowa tu o wprowadzeniu Dark Mode.