iPhone zapalił się w rękach 11-letniej dziewczynki [WIDEO]
11-letnia dziewczynka z Kalifornii tylko swojej szybkiej reakcji zawdzięcza fakt, że nie została mocno poparzona. Trzymany przez nią w ręku iPhone 6 zaczął iskrzyć, a następnie stanął w płomieniach.
Kayla Ramos korzystała z iPhone’a 6 głównie do oglądania filmów w serwisie YouTube, dawała także pograć na nim swojemu młodszemu rodzeństwu.
Nie wiadomo, kiedy urządzenia zostało zakupione ani jak długo było eksploatowane przez 11-latkę zanim doszło do zdarzenia. Premiera iPhone’a 6 miała miejsce w 2014 roku.
Telefon Apple to kolejny sprzęt producenta, który zapalił się w czasie korzystania. Wcześniej w sieci pojawiły się filmiki pokazujące płonącego MacBooka.
11 latka o przebiegu wypadku opowiedziała lokalnej stacji telewizyjnej.
Według słów Kayli Ramos, telefon miał zacząć iskrzyć podczas użytkowania. Gdy dziewczynka odrzuciła iPhone'a, ten wypalił dziurę w kocu, na którym wylądował.
11-latka korzystała z iPhone’a, gdy się zapalił. Apple bada sprawę
O zdarzeniu zostało poinformowane Apple. Korporacja poprosiła o podesłanie wadliwego iPhone’a do analizy. Dziewczynka ma otrzymać w zamian nowy model.
Producent podkreślił, że do przegrania się akumulatorów może dojść z kilku różnych przyczyn. Jako główne wskazano na korzystanie z nieoryginalnych akcesoriów, zwłaszcza ładowarek, oraz naprawianie telefonu w nieautoryzowanych serwisach.
Niestabilność ogniw może także wynikać z ich fizycznego uszkodzenia. Rodzina 11-latki informuje, że w tym przypadku nie można mówić o żadnej z tych ewentualności.
Zobacz także: 5 mitów o ładowaniu smartfonów