iTunes oficjalnie przestał istnieć. To wielki kłopot dla DJ-ów na całym świecie
Catalina, nowy update MacOS, trafiła nareszcie do fanów Maka. Ale zmiana systemu nie będzie dla wszystkich bezproblemowa.
Najnowszy update systemu operacyjnego od Apple oznacza oficjalny koniec 20-letniej historii iTunesa. Dla wielu użytkowników zmiana programu, z którego korzystają do słuchania muzyki, nie ma większego znaczenia. Okazuje się jednak, że przeskok z iTunesa na Music (tak się nazywa nowa aplikacja) sprawi wielki kłopot dużej grupie fanów Maca - DJ-om.
To koniec iTunesa
Apple poinformował użytkowników, że w momencie skasowania iTunesa stracą oni wsparcie rozszerzenia XML. Dotąd był to podstawowy format wykorzystywany przez Maki do tworzenia bibliotek w ramach swojego odtwarzacza. W nowej aplikacji Apple zdecydował się na korzystanie z nowszej wersji plików. Wielu dj-ów używało XML do tworzenia playlist w ramach iTunesa, które następnie można było wyeksportować do wykorzystania przez inne aplikacje.
Takie aplikacje jak Rekordbox czy Traktor czytały pliki XML od lat. Dzięki temu iTunes stał się jednym z najpopularniejszych programów muzycznych wśród dj-ów. Program nie tylko ułatwiał sortowanie dużych bibliotek muzycznych, ale zapewniał bezproblemowe wyszukiwanie utworów podczas występów.
Niestety w momencie update'u MacOS na Catalinę, komputery od Apple zamienią iTunes na Apple Music. Nowy program nie ma w tym momencie możliwości łączenia się z popularnymi aplikacjami dj-skimi. Apple prosi więc wykonawców, aby poczekali ze zmianą systemu, aż twórcy zewnętrznych programów przygotują łatki pozwalające na wykorzystanie wszystkich funkcji Music.
Pierwszą (i jedyną) z firm, które stworzyły nową beta wersję swojego oprogramowania, jest Serato.
Co ciekawe, iTunes dla użytkowników Windowsa pozostał w niezmienionej formie. DJ-e korzystający z laptopów opartych na systemie Microsoftu nie muszą się więc martwić tą zmianą.
W wypadku użytkowników laptopów od nadgryzionego jabłuszka update do Cataliny może oznaczać stratę wielu miesięcy pracy.
Zobacz także: Rosjanin pozywa Apple. Twierdzi, że jego iPhone zamienił go w geja